matematykaszkolna.pl
oblicz granice xyz: lim n(n√a−1) , a>0
17 paź 18:18
Adamm: n→?
17 paź 18:31
xyz: n→∞ oczywiście
17 paź 18:32
Adamm:
 n√a−1 
 1 
−

ln(a)n√a
 n2 
 
lim

= (hospital) lim

= ln(a)
 
1 

n 
 
 1 
−

 n2 
 
17 paź 18:36
Mariusz: Można bez hospitala , co więcej użycie hospitala jest ryzykowne bo liczona granica pojawia się podczas liczenia pochodnej lim n(n√a−1) n→∞ Podstawieniem można dojść do granicy
 am−1 
lim

 m 
m→0 a tą granicę liczy się rozpatrując granice jednostronne
 1 
oraz korzystając z granicy limn→∞(1+

)n=e
 n 
17 paź 18:46
xyz: Dziękuję
17 paź 18:47
Adamm: moim zdaniem nie jest ryzykowne wystarcza pochodna z ln(x), ex oraz funkcja złożona wszystkie można wyprowadzić nie stykając się ani trochę z tą granicą oczywiście mówimy o ax
17 paź 19:05