zbior rozwiazan nierownosci
bart:

(x+1) (x−3)> 0
i jak przedstawic to na rysuku

wdlug odp rys jest taki jak zrobilem przy 1 kropce jest −1 przy drugiej 3
ale jak to oblicz sie
8 sty 17:58
justyna: pierwiastki się oblicza
x+1=0
x= −1
i analogicznie z drugim przykładem
8 sty 18:04
bart: a dlaczego =0 skoro tam jest x+1 > o


?
8 sty 18:06
justyna: ale tak się znajduje pierwiastki
tutaj masz dwa i musisz je 'przyrównać do zera' x+1 lub x−3 musi wynieść zero żeby wynik był
zero.
8 sty 18:12
bart: i ok obliczam sobie te 2 x
(x+1) = 0
x= −1
(x−3) = 0
x= 3
8 sty 18:12
bart: i kropki sa nie zamalowane bo jest >
8 sty 18:13
justyna: no widzisz

i wyszło
i wynik to (−
∞, −1) U (3,
∞)
8 sty 18:14
justyna: skąd masz ten rysunek? sam narysowałeś czy gdzieś był? nie jestem specjalistką ^^ ale myślę, że
powinna być tutaj parabola
8 sty 18:15
bart: no a gdybym nie mial tego rysunku to skad mam wiedziec w ktora strone zaznaczyc rozwiazania

8 sty 18:15
justyna: wiesz co? Daj maila

ja Ci to rozrysuje i wyślę
8 sty 18:16
bart:

rysunek byl w odp
ja caly czas liczylem tak:
(x+1) > 0
x> −1
(x−3) > 0
x>3
i jak zaznaczalem na rysunku :
8 sty 18:19
bart: bo wg tych moich obl rys jest ok tak
8 sty 18:19
justyna: przy takich zadaniach po wyznaczeniu pierwiastków rysuje się parabole, znajdź w google jeśli
nie wiesz co to jest. parabola może mieć ramiona skierowane ku górze albo ku dołowi, jeśli nie
ma minusa przed funkcją, przez x to funkcja ma ramiona do góry. Tak jak w tym przypadku.
Widzisz wtedy co jest większe od zera
8 sty 18:20
justyna: ale ten rysunek to już zupełnie coś innego. tutaj rozwiązaniem są wszystkie liczby
8 sty 18:21
justyna: źle liczyłeś, ponieważ między tymi dwoma nawiasami jest znak mnożenia. Musisz z nawiasów
wyciągnąć pierwiastki, a potem narysować oś/parabole i odczytać wynik
8 sty 18:25
bart: ok a moze tak: ty dostajesz do rozwiazania nierównosc (x+1) (x−3) > 0
no i masz rozwiazac ja i przedstwic na rysunku.
tego wszystkiego co bylo do gory napisanie to niewiesz.
napisz wszystko po kolei jak ty licczysz okk

8 sty 18:30
justyna: no to x+1= 0 czyli x= −1 i x−3=0 x=3
zaznaczam na osi dwa punkty, rysuje parabole ramionami do góry, zaznaczam jej część powyżej osi
oy i odczytuje rozwiazanie: (−∞, −1) U (3,∞)
8 sty 18:34
bart: a dlaczego ramionami do gory

bo cos bylo pamietam ze jesli a>0 to do gory a tu dlaczego?
8 sty 18:36
justyna: bo przed x nie stoi minus
8 sty 18:37
bart: a gdyby byl to ramiona w dol
i ta czeesc ktora bylaby rozwiazaniem gdzie by byla

? dziekuje
8 sty 18:39
justyna: ale nie są w dół. Ta funkcja ma ramiona w górę. Jednak gdyby były to rozwiązanie to (−1,3)
8 sty 18:45