matematykaszkolna.pl
potęga o wykładniku rzeczywistym Szymon: Nie korzystając z kalkulatora wykaż, że
 2 1 
a) (

−√3)2>3√

 √3 30 
b) (√5−√2+√5+√2)2>10+4√5
8 wrz 21:25
grthx: b) 5−√2+2*√(5−√2)(5+√2)+5+√2= 10+2*√23
8 wrz 21:39
grthx: 10+2√23>10+4√5 Nie chce mi sie tutaj tego przepisywac ale np w ksiazce Analiza matematyczna dla licealistow Zakowskiego masz ladnie opisane jak wyciagac pierwiastki z takich liczb
8 wrz 21:42
Benny: 2√23>2√20
8 wrz 21:47
Szymon: Dziękuję za wskazówki, może ktoś jeszcze zechciałby nieco pomóc? proszę
8 wrz 22:17
grthx:
 2 4 2 1 1 
(

−√3)2=

−2*

*√3+3= 4

−4=

≈0.33
 √3 3 √3 3 3 
 1 3√1 1 
Teraz 3√

=

=

 30 3√30 3√30 
3√30 jest wiecej niz 3 bo 3*3*3=27 a dzielac 1 przez liczbe wieksza niz 3 otrzymamy liczbe mniejsza niz 0,33 Wedlug mnie powinno byc dobrze ale jeszcze sie ktos wypowie
8 wrz 22:35
grthx: W przykladzie b) mozesz jescze zrobic tak 2√23 wciagamy dwojke pod pierwiastek i mamy 2√23= √4*23= √92 4*√5 wciagamy 4 pod pierwiastek i mamy √16*5= √80 czyli p[92}>√80
8 wrz 22:44