matematykaszkolna.pl
oblicz pochodną Sylwia: mam obliczyć pochodną funkcji i rozwiązać równanie f'(x) =0 √x lnx wychodzi mi wynik licznik : lnx2 + 2x mianownik : 2x √x czy musimy to jakoś dalej przekształcić a jeżeli nie to jak wyliczyć ile z tego =x
21 lis 11:25
J: pokaż , jak liczyłaś tą pochodną
21 lis 11:31
Sylwia: √x ' lnx + √x (lnx) ' = 12√x + √xx i sprowadziłam do wspólnego mianownika
21 lis 11:44
J:
 lnx √x 
f'(x) =

+

= ... teraz sprowadzaj
 2√x x 
21 lis 11:47
Sylwia: no tak zgubiłam tu w zapisie i po sprowadzeniu wyszło mi to co napisałam o 11:25 licznik i mianownik tylko co dalej z tym
21 lis 11:59
J: to jest źle
21 lis 12:02
Sylwia: no wiec po kolei lnx2√x + √xx = wspólnym mianownikiem będzie 2x √x czyli w pierwszym ułamku domnażam przez x a w drugim przez 2 √x Tak ?
21 lis 12:07
J: wspólny mianownik dla 2√x oraz x , to: 2√x*x
21 lis 12:08
Sylwia: licznik ln x * x + 2√x √x
21 lis 12:08
J:
 x*lnx + 2√x*√x x*lnx + 2x 
=

=

 2√x*x 2√x*x 
21 lis 12:09
Sylwia: czyli licznik x lnx + 2x = x(lnx +2)
21 lis 12:10
J: tak teraz: x(lnx+2) = 0 ⇔ x = 0 lub lnx = −2
21 lis 12:11
Sylwia: czyli x = e−2
21 lis 12:13
J: x = 0 lub x= e−2
21 lis 12:15
Sylwia: a teraz pochodna z licznik x(lnx +2) mianownik 2√x x czy podczas liczenia pochodnej mogę liczyć ją z przed wyciągnięcia x przed nawias ? policzę i dam ci wynik powiesz czy dobrze mi wyszedł emotka
21 lis 12:15
J: tak
21 lis 12:20
Sylwia: lepiej to rozpiszę bo mogłam gdzieś zrobić bład licznik x(lnx +2) mianownik 2√x x i z tego liczę pochodną najpierw według wzoru fg w mianowniku mam (2√x x)2 co daje nam 4x *x2 = 4x3 mianownik zostawiam a teraz licznik (x(lnx+2)) ' (2√xx) − x(lnx+2)(2√x x) '= = x'(lnx +2) +x (lnx +2)'(2√x x)− x(lnx +2)22√x= =(lnx+2) + xx (2√x x)−2x2√x(lnx +2)= =(lnx +2) + (2√x x )− x√x(lnx +2)= = (lnx+ 2)(1− x√x) + (2√x x) czyli aby funkcja =0 to lnx+2 =0 czyli x= e−2 lub 1−X√x =0 czyli x=1 i 2√x x =0 czyli x=0
21 lis 12:56
J: czemu sobie komplikujesz życie ?
 lnx + 2 
patrz: 12:09 .. x się skraca i masz:

.. i teraz pochodna
 2√x 
21 lis 12:59
Sylwia: ok .. teoretycznie powinno wyjść to samo zaraz policzę
21 lis 13:04
Sylwia: niby powinno być łatwiej a wyszły mi jakieś piętrowe ułamkiemotka licznik (2+2x)−(lnx+2)√x mianownik 4x
21 lis 13:24
J:
 
1 1 

*2√x + (lnx+2)*

x √x 
 
f"(x) =

 4x 
21 lis 13:27
Sylwia: to ja ci to rozpiszę i zobacz gdzie robię błąd
21 lis 13:27
Sylwia: a już widzę pochodna z lnx+2 = 1x +0 a ja napisałam +1 czyli 2√xx − (lnx +2)√x to jest licznik ale czemu u ciebie jest plus a chyba powinien być minus i dalej sprowadzamy do wspólnego mianownika ? czyli wynik licznik −lnx√x mianownik 4x − lnx ________ √x _________ f"(x) = 4x
21 lis 13:39
J: tak ...powinien być znak "−"
21 lis 13:40
Sylwia: a co z moim wynikiem ? czy jest dobry
21 lis 13:49
Sylwia: bo nie wiem jak teraz obliczyć f'"(x) =0 czy ten wynik można zapisać w postaci licznik −lnx mianowinik 4x √x
21 lis 13:52
Sylwia: − lnx ________ : 4x czyli razy 14x √x
21 lis 13:55
J: Sylwia .. nie osłabiaj mnie...
 2√x ln(x+2) 2x − xln(x+2) 
licznik:

−

=

...
 x √x x√x 
i licznik się zeruje, gdy: x[2 − ln(x+2)] = 0
21 lis 14:06
Sylwia: a co z mianownikiem 4x
21 lis 14:12
Sylwia: ciebie osłabiam a ja jestem załamana liczeniem logarytmówemotka
21 lis 14:14
J:
 A 
a co Cię obchodzi mianownik ? jeżeli:

= 0 ⇔ A = 0
 B 
21 lis 14:14
Sylwia: dzięki za pomoc ide ćwiczyć
21 lis 14:20