Szuflady i kule
adam: Cześć, pomożecie z zadaniem?
Mamy 4 nierozróżnialne kulki i 4 różne szuflady. Na ile sposobów możemy rozmieścić kulki w
szufladach tak aby dokładnie jedna szuflada pozostała pusta?
11 paź 12:09
qulka: 4*3=12
11 paź 12:58
PW : ... i tradycyjny komentarz "naszą piękną polską mową":
Na 4 sposoby można wybrać szufladę, która ma pozostać pusta. Przy każdym takim wyborze należy
włożyć do każdej z pozostałych szuflad po jednej kuli (bo te szuflady nie mogą być puste), a
ponieważ kule są nierozróżnialne, można to zrobić na jeden sposób. Zostaje jeszcze jedna kula,
którą należy umieścić w jednej z 3 szuflad, które mają nie być puste. Można to zrobić
oczywiście na 3 sposoby. Stąd liczba wszystkich możliwych rozmieszczeń opisanych w zadaniu
jest równa 4·1·3 = 4·3.
11 paź 13:16
adam: a w przypadku gdy 2 szuflady mają być puste?
| | |
Czyli 2 puste wybieram na | sposobów i potem do dwóch pozostałych daje kule. Czyli |
| |
sposobu wyboru jest 6, a sposobów rozmieszczenia 4 kul w 2 jest 3?
11 paź 13:52
qulka: tak
11 paź 13:56
adam: Czyli odpowiedź dla 2 pustych jest 18 sposobów?
11 paź 13:58
qulka:
11 paź 13:58
adam: A może pomożecie mi jeszcze przy jednym zadaniu...
Ustawiono w dowolnej kolejności n osób w rzędzie, w tym osoby A i B. Obliczyć
prawdopodobieństwo, że pomiędzy osobami A i B będzie stało dokładnie r osób.
Wszystkich sposobów rozstawienia − n!
Mam mieć coś w postaci A...r...B czyli osoby pomiędzy A i B rozstawiam na r! sposobów i to
jeszcze razy dwa bo mogę zamienić miejscami A i B. Czyli w sumie 2r!
| | |
Muszę wylosować to r osób z pośród n−2 osób (bo A i B) odpada czyli mam | sposobów |
| |
wylosowania.
Mogę także "przetasować" ustawienie tego ciągu osób na (n−r−1) możliwości. Czyli ogólnie mam:
11 paź 14:04
PW : Zbyt skomplikowane uzasadnienie skutkujące trudnym wzorem.
Spróbuję po swojemu.
p osób (tych oprócz A i B) można ustawić na p! sposobów.
Dokładamy do nich osoby A i B rozdzielone r już stojącymi. Można to uczynić stawiając osobę A
przed pierwszą z już ustawionych, przed drugą, ..., Ostatnią pozycją możliwą do zajęcia przez
A jest pozycja przed osobą stojącą na miejscu m, takim że
m + r = p +1
(osoba B zajmie wtedy miejsce ostatnie − po osobie początkowo stojącej na miejscu p).
m = p +1 − r.
Tak więc A może zająć (p + 1 − r) możliwych pozycji. Z uwagi na możliwość przestawiania A z B
możliwości jest
2·(p+1 − r).
Uwzględniając p = m−2 należy stwierdzić, że wszystkich możliwości opisanych w zadaniu jest
2(n−2)!·(n−1−r).
11 paź 15:37
adam: No po przekształceniu mojego wychodzi to samo + dziele przez n! żeby policzyć
prawdopodobieństwo.
11 paź 16:38
PW : Pisałem dlatego, że nie rozumiałem Twojego wywodu. Najpierw piszesz tylko o r osobach oraz A i
B − tak jakby innych nie było. To rozumiem.
Dalej stwierdzasz
Mogę także "przetasować" ustawienie tego ciągu osób na (n−r−1) możliwości.
I tu nie rozumiem − jakiego ciągu i skąd taki wzór na "przetasowanie".
11 paź 16:58