matematykaszkolna.pl
. PB: Proszę o pomoc w obliczeniu pochodnej z definicji: f(x) = x√x dla x0 > 0
4 lip 14:48
Mila:
 f(x+h)−f(x) 
limh→0

=
 h 
 (x+h)*√x+h−x√x 
=limh→0

=
 h 
 √(x+h)3−√x3 
=limh→0

=
 h 
 (x+h)3−x3 
=limh→0

=
 h*(√(x+h)3+√x3) 
=dalej sam?
4 lip 15:24
PB: a dlaczego do 3 potęgi ? emotka
4 lip 16:41
Mila: x*√x=√x2*x=√x3 włączanie czynnika pod znak pierwiastka.
4 lip 16:49
PB: odpowiedzią jest 3x62√x3 ?
4 lip 17:02
Benny:
 3 
Zapisz za pomocą U. Powinno Ci wyjść

√x
 2 
4 lip 17:04
PB: 3x6 / 2√x3 ?
4 lip 17:04
PB:
 3x6 
Mi wyszło

 2√x3 
4 lip 17:05
Benny: Mianownik dobry, ale licznik zły. Pokaż jak dalej liczysz.
4 lip 17:09
PB: Już mam. Miałem błąd w podnoszeniu do 3 potęgi.
 3x2 3 √x4 3 3 
Wyszło

=

*

=

*√x4−3 =

√x
 2√x3 2 √x3 2 2 
4 lip 17:12
PB: Oczywiście pod pierwiastkiem jest x do potęgi 4−3.
4 lip 17:13
Benny: Teraz dobrze emotka
4 lip 17:15
PB: Dzięki za pomoc emotka
4 lip 17:19
Janek191: h → 0 Patrz na 15.24
4 lip 18:25
Mila: No oczywiście, że do 0. Przepraszam, dziękuję AS.
4 lip 18:30
AS: A ja mam ochotę narozrabiać. Nie żadna Mila tylko Miła.Nie jest lepiej?
4 lip 18:38
Janek191: Mila to Miła bez polskich czcionek emotka
4 lip 18:42