matematykaszkolna.pl
ciągi z pierwiastkami iwona330: √n+√n − √n−√n lub n(√2n2+1 − √2n2−1) jak rozwiązac takie granice ciągów ?
26 mar 11:05
Hugo: pomnoz przez sprzęrzenie
26 mar 11:49
Hugo:
 Twoje 
Twoje *

 Twoje 
26 mar 11:49
iwona330: to wiem tylko co potem z mianownikiem..
26 mar 12:02
Hugo: wyciągaz najwiekszego 'n' .. zalezy co ci wyjdzie
26 mar 12:11
Janek191:
  n + √n − (n − √n 
an = √n + √n − √n −√n =

=
  √n +√n +√n−√n 
 2√n 2 
=

=

  √n +√n + √n − √n 
 1 1 
√ (1 +

) + √(1 −

)
 √n √n 
 
więc
  2 
lim an =

= 1
  1 + 1 
n→∞
26 mar 12:50
Janek191:
  2 n2 + 1 − ( 2 n2 − 1) 
an = n*

=
 √2 n2 + 1 + √2n2 − 1 
 2 n 2 
=

=

 √2 n2 + 1 + √2 n2 − 1 √2 +1n2 + √ 2 − 1n2 
więc
 2 2 1 √2 
lim an =

=

=

=

 √2 + 0 + √2 − 0 2√2 √2 2 
n→∞
26 mar 13:12
iwona330: juz wszystko rozumiem bo źle wyciągałam n z mianownika... a coś takiego : √n−(n−√n2−1) √n10 −2n2+2
26 mar 19:05