ciągi
Kibic: Wyznacz wszystkie wyrazy ciągu an :
| | 2+4+6+...+(2n−2) | | 2n−1 | | 13 | | 20 | |
an= |
| + |
| należące do przedziału ( |
| ; |
| > |
| | n2 | | n | | 5 | | 7 | |
15 lut 13:15
Kibic: pomóżcie mi
15 lut 13:44
5-latek: W liczniku 1 wyrazenia masz ciag arytmertczny Policz jego sume
15 lut 13:50
Kibic: no właśnie nie wiem jak mam to zwinąć
15 lut 13:56
Tadeusz:
zajmij się na początek tą sumą 2+4+6+...+(2n−2)
15 lut 14:29
Tadeusz:
a może łatwiej 0+2+4+6+...+(2n−2) −
15 lut 14:31
Tadeusz:
łato powinieneś zauważyć że to n−wyrazowy ciąg arytmetyczny gdzie a
1=0 r=2
| | 0+2n−2 | |
Zatem ta suma to |
| n=n2−n |
| | 2 | |
Teraz podstaw to do Twojego wyrażenia na a
n
| | 3n−2 | |
Zatem an= |
| . dalej już banał |
| | n | |
15 lut 14:38
Kibic: Wielkie dzieki
15 lut 14:52
Tadeusz:
... to teraz TY mi wyjaśnij jak wykażesz że ten ciąg [0+2+4+6+...+(2n−2)] ma n wyrazów −
15 lut 14:59
Kibic: a dlaczego a1=0 a nie 2 ?
15 lut 15:04
Kibic: no wlasnie sie nad tym zastanawiałem
15 lut 15:05
Tadeusz:
popatrz na ostatni wyraz ... tj 2n−2 czyli 2(n−1) ... i włącz myślenie −
15 lut 15:11
Kibic: zacząłeś od zera czyli "dodałeś" jeden wyraz dlatego n a nie n−1 jednakże nie wiem czemu ma
służyć ta dwójka wyciągnięta przed nawias
15 lut 15:14
Tadeusz:
wzór na wyraz n−ty ciągu arytmetycznego to a
n=a
1+(n−1)r
widzisz jakieś "podobieństwo" ? −
15 lut 15:17
Kibic: gdy biorąc pod uwagę a
1=0 i wstawiając do tego wzoru wychodzi mi 2n−2=2n−2 a gdy założę że
a
1=2 to wychodzi sprzeczność... Nie wiem−poddaje się. Byłbym wdzięczny Gdybyś mi powiedział
15 lut 15:26
Tadeusz:
an=a1+(n−1)r
an=0+(n−1)2 to jest to podobieństwo
15 lut 15:30
Kibic: a jakbym chciał założyć że a1=2 to jakbym mógł obliczyć ilość wyrazów?
15 lut 15:35
Tadeusz:
to wtedy nasz ciąg jest k−elementowy
ak=2+(k−1)2 i to równa się 2n−2
czyli: 2+2k−2=2n−2 ⇒ k=n−1
15 lut 15:39
Kibic: wielkie dzieki za pomoc

teraz chyba juz to rozumiem, przynajmniej tak mi sie wydaje
15 lut 15:41
Tadeusz:
−
15 lut 15:48