nierównośc wymierna
James: Rozwiąż nierówność
12 sty 19:12
Eve: licznik *mianownik≥0 i zał. mianownik≠0
12 sty 19:23
James: Znam sposób tylko przedziały w wyniku mi się nie zgadzają. Wyjaśni ktoś?
12 sty 20:15
Eve: zapisz ten iloczyn po rozłożeniu, poszukam błędu
12 sty 20:16
Eve: a zauważyłeś, że mianownik jest zawsze >0?
12 sty 20:20
PW: Wszędzie tam, gdzie istnieje, mianownik jest dodatni (bo jest kwadratem).
Wobec tego znak lewej strony zależy tylko od licznika.
(x+4)(1−x) ≥ 0,
czyli
(*) (x+4)(x−1) ≤ 0.
"Na przedziały" albo rysować parabolę, jeżeli już była. Na koniec z rozwiązań nierówności (*)
wyrzucić te x, które nie należą do dziedziny (dla których zeruje się mianownik).
12 sty 20:21
James: No wychodzą miejsca zerowe −4,1,−3 i w odpowiedziach jest że przedział <−4,−3) i (−3,1> a mi
wychodzi na odwrót
12 sty 20:22
Eve:
12 sty 20:32