matematykaszkolna.pl
Liczenie granic w ciągach gdy n znajduje się w wykładnikach i pod pierwiastkiem Daniel: Witam, mam problem z liczeniem granic w takich o to skomplikowanych przykładach, gdzie 'n' znajdują się nie tylko w wykładnikach, ale i pod pierwiastkami, często też wyższego stopnia. O to jeden z takich przykładów. Granica ma wyjść 1, ale nie wiem, jak do tego dojść. To znaczy widzę intuicyjnie, że tak jakby licznik to jest mianownik powiększony "powiedzmy" o 1 i z tego trzeba jakoś wyjść. Ale nie mam pomysłu.
2√n+1 

2√n 
5 sty 16:22
Janek191:
  2√ n + 1 
an =

= 2(√n + 1 − √n)
 2√n 
  n + 1 − n 1 
√n + 1 − √n =

=

  √n + 1 + √n √n + 1 + √n 
więc lim ( √n + 1 − √n) = 0 n→ ∞ zatem lim an = 20 = 1 n→∞
6 sty 08:04