trygonometria
IPiterek: dla jakich wartości parametru m równanie m2(1−sinx)−4m+sinx+1=0 ma rozwiązania?
czyli delta jest równa 0 lub delta większa od zero tak?
czyli
a=1−sinx
b=4
c=sinx+1
i liczymy deltę...
czy idę dobrym tropem?
15 gru 23:59
razor: złym
to nie jest równanie kwadratowe
16 gru 00:25
pigor: ..., no nie , ale np. tak :
m2(1−sinx)−4m+sinx+1=0 ⇔ m
2−4m+1= sinx(m
2−1) ⇔
| | m2−4m+1 | |
⇔ m2−4m+4−3=sinx (m2−1) ⇔ sinx= |
| i ma sens liczbowy ⇔ |
| | m2−1 | |
| | |m2−4m+1| | |
⇔ |
| ≤1 i m2−1≠0 ⇔|m2−4m+1|≤|m2−1| i (*) |m|≠1 ⇒ |
| | |m2−1| | |
⇒
|m2−4m+1|≤ |m2−1| ⇔ itd
16 gru 00:28
IPiterek: OK. Ale do końca nie umiem zrozumieć pierwszego przekształcenia. jak mogło ci wyjść sinx(m2−1)
?
16 gru 20:35
IPiterek: ahh już rozumiem dzięki
16 gru 21:59