matematykaszkolna.pl
Oblicz granice funkcji PatrykPap: Proszę o pomoc, mam ogromny problem z tymi granicami funkcji a) (x+3)/(x3 − 9) x−> −3 nie da się tego obliczyć przez sprzężenie, a jak kombinuje z rozkładami wielomianu to nie wychodzi, ktoś ma jakiś pomysł jak to rozpisać? (odpowiedz to −1/6) b) (x− x+6)/ (x−3) x−>3 tutaj też sprzężenie nic nie daje... (5/6 powinno być według odpowiedzi)
15 gru 10:28
J: ..popraw w pierwszym mianownik na: x2 − 9 ... i rozłóż go na czynniki...
15 gru 10:36
J: .. w drugim mnożysz licznik i mianownik przez: x + x+6 ..
15 gru 10:46
PatrykPap: W tym problem, że w a) w mianowniku jest x3 b) robiłem tak i nic się nie da skrócić
15 gru 10:51
J: ..dla x2 − 9 ... granica wychodz: 1/6 .. ..w drugim nic nie skracasz ,tylko liczysz ... wynik: 5/6 ...
15 gru 10:53
PatrykPap: w a) musi wyjść −1/6
15 gru 10:55
PatrykPap: ok, dobra, mój błąd a) się zgadza, widocznie błąd w druku
15 gru 10:57
Janek191: b) Reguła de l' Hospitala
  x − x + 6 
lim

=
  x − 3 
x → 3
 
 1 
1 −

 2 x + 6 
 
= lim

=
 1 
x → 3
 1 
= lim 1 −

=
 2x + 6 
x → 3
 1 1 5 
= lim f(x) = 1 −

= 1 −

=

 29 6 6 
x → 3
15 gru 11:07
J: ..bez reguły też wynik wychodzi...
15 gru 11:10
PatrykPap: O regule de l'Hospitala nie mówiliśmy na zajęciach
15 gru 11:13
PatrykPap: Ale kiedy w mianowniku mam (x−3)(x+x+6) to z mnożenia wychodzi 0...
15 gru 11:14
J: ..powymnażaj te nawiasy ... i potem policz...
15 gru 11:18
PatrykPap: Wymnożyłem, wychodzi 0
15 gru 11:23
PatrykPap: (x−3)(x+x+6)=x2+x*x+6−3x−3*x+6 podstawiam 3 i wychodzi 0
15 gru 11:49
PatrykPap: Czy ktoś mógłby rozpisać ten ostatni przykład? Bardzo proszę
15 gru 12:11
:): x2x+6 − tu masz błąd
15 gru 12:17
:): a nie, poczekaj emotka
15 gru 12:19
:): mnie też wychodzi 0
15 gru 12:20
PatrykPap: Dochodzę do takiej postaci i dalej już nie wiem co robić: (x2−x+6)/((x−3)(x+x+6))
15 gru 12:26