Równania różniczkowe czynnik całkujący?
Dejna: Ja już się poddaje niech mi ktoś powie gdzie mam błąd.
Mam za zadanie zrobić w cholerę równań różniczkowych i mam problem z jedną z nich.
y+(y2−x)y`=0
y+(y2−x)*dydx=0 / *dx
y*dx+(y2−x)*dy = 0
z tego licze pochodne P./y i Q/x
Pdy= 1
Qdx= −1
licze dla y 1P*(Pdy−Qdx) = 1y*(1−(−1))= 2y
u= e∫2y= Cy2 <− całka 2/y2
ale potem jak licze pochodne po przemnożeniu przez czynnik całkujący pochodne się nie równają
y2*ydx+y2(y2−x)dy=0
p/y = 3y2
q/x = −y2
nie wiem już czy to mój błąd rachunkowy czy metoda jest zła (możliwe jest również że mój
wykładowca się walnął w skrypcie i dał nierozwiązywalne równanie a zdarzało mu się to już
niestety)
25 lis 16:50
Mariusz: Zapomniałeś minusa przy tym czynniku całkującym
11 gru 08:43