matematykaszkolna.pl
Asymptoty pionowe - prośba o wyjaśnienie majkel: cześć, mam do policzenia asymptoty funkcji (x3)/(x+1)2 Problem pojawia się w momencie, gdy liczę asymptoty pionowe. Jeśli będę liczył granicę z x−>1 z lewej strony to w mianowniku będę miał coś trochę mniejszego od zera, ale skoro podniosę to do kwadratu to mianownik będzie ujemny, licznik też, a granica będzie przy +. W odpowiedzi jest, że w −. Może mi ktoś wytłumaczyć jak to w końcu jest z mianownikiem?
21 lis 16:41
majkel: przepraszam, powinno być x dążące do −1 z lewej strony
21 lis 16:42
vld: Dlaczego liczysz granicę z x−>1? Ja bym to zrobił tak:
x3 x3 

=

(x+1)2 x2 + 2x + 1 
Mianownik będzie równy 0, jeżeli za x podstawimy −1. Więc to jest nasz jakiś podejrzany punkt, który sprawdzimy. lim
 x3 
x−>−1

= −
 x2 + 2x + 1 
z licznika mamy wartość ujemną, z mianownika mamy zero. Teraz możemy sprawdzić jaki znak będzie w mianowniku. Rysujemy parabolę x2 + 2x + 1 i z wykresu wynika, że z lewej strony zbliżając
 [−] 
się do x=−1, wartości są dodatnie. Więc ostatecznie mamy

= −
 [0+] 
21 lis 16:57