matematykaszkolna.pl
szeregi asd: Obszar zbieżnośći:
 (−2x)n 

 n2−1 
Mam pytanie jakie podstawienie proponujecie do tego przykładu, bo nie mam pomysłu
20 lis 20:51
Godzio: Masz wyznaczyć obszar zbieżności więc jakie chcesz tu podstawienie stosować? ∑anxn gdzie an = U{(−2)n}{n2 − 1 Wyznacz promień i masz przedział, sprawdź krańce przedziałów i masz odpowiedź emotka Pytaj jak czegoś nie wiesz.
20 lis 20:56
Godzio:
 (−2)n 
an =

 n2 − 1 
Nie domknęło się.
20 lis 20:56
Gray:
 2n 
an=

.
 n2−1 
 an+1 
Oblicz granicę limn→

=r.
 an 
 1 1 
Wówczas Twój szereg jest zbieżny w przedziale (−

,

). Rozbieżny w przedziałach
 r r 
 1 1 1 1 
(−,−

), (

,). W punktach x=−

oraz x=

trzeba zbadać zbieżność
 r r r r 
osobno.
20 lis 20:58
asd: Ok, a jeśli by było wyznacz zbiór zbieżności, to rozwiązanie wyglądało by inaczej ?
20 lis 21:03
Godzio: Czym się różni jedno od drugiego?
20 lis 21:04
asd: No właśnie nie wiem, czy jest różnica.
20 lis 21:06
asd: No ok, ale nie rozumiem, dlaczego nie ma podstawienia ? Na zajęciach był taki przykład
 (−x)n 

i tutaj stosowaliśmy podstawienie, więc nie mam pojęcia dlaczego tak
 4n−1*n 
20 lis 21:11
asd: up
20 lis 21:25
asd: up
20 lis 21:27
Godzio: Jakie podstawienie? (różnicy nie ma)
20 lis 21:28
asd: no podstawiliśmy na ćwiczeniach t=−x, więc nie rozumiem po co wprowadzają podstawienia, skoro nie trzeba ich stosować
20 lis 21:32
Godzio: Moim zdaniem to tylko utrudnia, a w niczym nie pomaga, jak miałeś zdefiniowany promień zbieżności?
20 lis 21:34
asd: Szczerze na wykładzie bardzo krótko... na ćwiczeniach 2,3 zadania, słabo zrozumiałem temat i teraz uczę się z etrapeza i tam też jest podstawienie.
20 lis 21:36
asd: No dobra, jeśli nie trzeba podstawiać i jest to poprawne, to myślę, że wykładowca nie będzie miał sprzeciwu emotka
20 lis 21:38
Godzio: Ale odpowiedz na moje pytanie jeszcze
20 lis 21:40
asd: No, na wykładzie nie pamiętam za bardzo, bo wtedy nie pisałem wszystkiego(dostajemy wersję elektroniczną wykładu) i tutaj niestety nie ma o tym wzmianki. Na ćwiczeniach liczyliśmy
 1 
granicę lim nan=5 r=

i potem liczyliśmy dla x=r i x=−r
 5 
20 lis 21:45
asd: To tak skrótowo podałem bez przykładu emotka
20 lis 21:46
Gray: Nie ma różnicy w tym czy wyznaczasz promień zbieżności szeregu ∑anxn, czy ∑(−1)nanxn. Wynika to stąd, że przedział zbieżności ma postać |x|<R, czyli jeżeli należy do niego x to należy też −x i odwrotnie... Wyznaczając promień zbieżności należy liczyć granicę ciągu
 an+1 
|

| lub n|an|.
 an 
W Twoim przykładzie n2n/(n2−1) → 2, zatem szereg jest zbieżny w (−1/2, 1/2) i rozbieżny w (−,−1/2)∪(1/2,). Dla x=−1/2 mamy:
 1 1 

− szereg zbieżny (kryterium porównawcze do ∑

 n2−1 n2 
Dla x=1/2 też zbieżny (jak wyżej, lub kryterium Leibnitza). Podsumowując: szereg zbieżny w [−1/2, 1/2], rozbieżny poza nim.
20 lis 22:30
asd: dzięki emotka
20 lis 23:33
asd: jeszcze takie pytanie jeśli w zadaniu było, że ten szereg podany przeze mnie był dla n=2, to zmienia jakoś postać rozwiązania ?
21 lis 01:00
Godzio: Nic nie zmienia emotka
21 lis 01:02
asd: Ok, dzięki emotka
21 lis 01:02
Gray: Co to znaczy "był podany dla n=2"? Może suma była od n=2. I musiała być od 2 (lub czegoś większego) po dla n=1 mianownik się zeruje.
21 lis 06:56