Pomoc w dokończeniu zadania z wielomianem
świeżak: Dany jest wielomian W(x)=x
4−mx
3+nx
2−8 .
Wartość tego wielomianu dla x=2 jest taka sama jak dla x=−2.
Natomiast W(3)=82. Wyznacz wartości liczb m i n oraz rozwiąż nierówność W(x)>x
4+2.
Po obliczeniach wychodzi
x
2−8>2
i ja zrobiłbym to tak:
x
2>10
x>
√10
x∊(
√10,+
∞)
ale podobno trzeba to zrobić w ten sposób:
x
2−8−2>0
x
2−10>0
a więc ze wzoru skróconego mnożenia
(x−
√10)(x+
√10)>0
Pytanie może śmieszne, ale jak to zinterpretować?
x∊?
Jeśli ktoś odpowie to byłbym wdzięczny za objaśnienie dlaczego właśnie tak jest, czyli dlaczego
taka interpretacja i dlaczego ja robiłem to źle
11 lis 14:16
eba: Widzisz, intuicyjnie założyłeś, że jak spierwiastkujesz 10, to dostaniesz √10. Ale możesz
dostać też −√10. Więc lepiej pisz wersję poprawną th x2−10>0 = (x−√10)(x+√10)>0
11 lis 14:24
świeżak:

faktycznie pominąłem −
√10 przy pierwszym sposobie, ale co z interpretacją
(x−
√10)(x+
√10)>0 ?
z odpowiedzi wynika, że rozwiązaniem jest x∊(−
∞;−
√10)∪(
√10;+
∞)
ale dlaczego?
skoro nierówność musi być większa od 0 do żaden z nawiasów nie może równać się 0 a więc
x−
√10≠0 oraz x+
√10≠0
więc x≠
√10 i podobnie z drugim nawiasem x≠−
√10,
no ale dlaczego x∊(−
∞;−
√10)∪(
√10;+
∞)?
może ktoś podpowie
(
√10;+
∞) może wynikać z tego że nierówność jest większa od 0 czyli x>
√10 więc zbiór
rozwiązań na osi leci w prawo (jak na rysunku), ale skąd wziął się (−
∞;−
√10)?
wydaje mi się, że skoro nierówność jest większa od 0 to też powinien lecieć w prawo ale wtedy
wychodziło by, że x∊(−
√10;
√10)∪(
√10;+
∞) niestety inaczej niż powinno
11 lis 15:24
PW: Narysuj parabolę, to się wyjaśni (usiłujesz rozwiązać nierówność kwadratową w oderwaniu od tej
funkcji kwadratowej, medytując nad argumentami na osi OX, czyli mówiąc nie na temat).
11 lis 15:42
świeżak: no i się wyjaśniło, dzięki wielkie

−>

−>
11 lis 16:00