ułamki proste
Lukas:
Rozłóż na ułamki proste
31 paź 19:47
Kacper:
Teraz wspólny mianownik.
31 paź 19:48
Lukas:
2x+5=A(x−2)+B(x+1)
dla x=−1
3=−3A→ A=−1
dla x=2
9=3B →B=3
Ale kiedy będzie tak, że A+b+c+dx ?
Bo tego nie rozumiem
31 paź 19:52
Kacper:
Jeśli wielomian w mianowniku się nie rozkłada na czynniki liniowe, to wtedy postać licznika
jest inna.
31 paź 19:56
Lukas:
Ok, a w przypadku liczb zespolonych ?
31 paź 20:55
Lukas:
1=A(x
2+1)+Bx
dla x=0
A=1
Jak wyliczyć B ?
31 paź 20:59
Lukas: ?
31 paź 21:58
b.: jest zła postać ułamka II rodzaju, powinno być
wtedy da się wyliczyć A,B,C
31 paź 22:00
Lukas:
Ale wyżej Kacper napisał, że to stosujemy jak nie da się rozłożyć mianownika .
31 paź 22:09
Lukas: ?
31 paź 22:34
Lukas:
31 paź 22:46
Lukas: 
31 paź 23:38
Mila:
No właśnie nie możesz już rozłożyć wyrażenia x
2+1
| 1 | | 1 | | A | | Bx+C | |
| = |
| = |
| + |
| |
| x3+x | | x*(x2+1) | | x | | x2+1 | |
| | A*(x2+1)+(Bx+C)*x | |
= |
| |
| | x*(x2+1) | |
Porównujemy liczniki
A*(x
2+1)+(Bx+C)*x=1
dla x=0 mamy
A*(0+1)+(B*0+C)*0=1⇔A=1
dla x=1
1*(1+1)+(B+C)=1
B+C=−1
dla x=−1
1*(1+1)+(−B+C)*(−1)=1
dokończ
1 lis 00:26
Lukas:
ale czemu szukamy dla x=1 i x=−1
skoro nie są one miejscami zerowymi ?
1 lis 15:36
Lukas: ?
1 lis 17:23
Kacper:
A*(x2+1)+(Bx+C)*x=1
Wymnóż i porównaj jak dwa wielomiany.
1 lis 17:39
Lukas:
(A+B)x2+Cx+A=1
A=1
A+B=0
C=0
B=−1
1 lis 17:47
Kacper:
1 lis 17:50
Lukas:
A możesz mi wyjaśnić czemu Mila liczyła
x=1 i x=−1 ?
1 lis 17:55
Mila:
To jest taki skrócony sposób, wybierasz "dogodne" wartości x i obliczasz wartość lewej i prawej
strony. Równość liczników ma zachodzić dla każdego x.
To wygodne, gdy jest dużo niewiadomych.
Wykonaj tym sposobem, otrzymasz takie same wartości .
1 lis 18:01
Lukas:
Właśnie policzyłem i wyszło tak samo, tylko nie mogę zrozumieć czemu takie liczby akurat ?
| x+9 | | A | | B | | C | |
| = |
| + |
| + |
| |
| x(x+3)2 | | x | | x+3 | | x+3 | |
A(x+3)
2+Bx+Cx=x+9
dla x=0
9A=9
A=1
i teraz znowu nie wiem
1 lis 18:06
Mila:
ma być :
| | A*(x+3)2+B*(x+3)*x+C*x | |
= |
| |
| | x*(x+3)2 | |
A*(x+3)
2+B*(x+3)*x+C*x=x+9
x=0
A*3
2+B*0+C*0=0+9⇔A=1
x=−3
A*0+B*0−3C=−3+9⇔−3C=6⇔C=−2
x=−2
1*(−2+3)
2+B*(−2+3)*(−2)+(−2)*(−2)=−2+9
dokończ, a następnie zrób I sposobem, aby porównać pracę.Wybierz to, co dla Ciebie
wygodniejsze.
1 lis 18:37
Lukas:
Czemu
skoro po wymnożeniu otrzymam
x(x+3)
3 ! a w zadaniu mam x(x+3)
2
1 lis 18:51
Mila:
Nie otrzymasz .
Wspólny mianownik to: x*(x+3)2
1 lis 18:58
Kacper:
Wspólny mianownik dla wyrażeń x,x+3,(x+3)2 to x(x+3)2
1 lis 18:59
Lukas: ok
1 lis 19:05
Lukas:
dokończyłem ale skąd ta 2 tym razem tam ?
1 lis 19:07
Mila:
Jaka 2?
1 lis 19:18
Lukas:
18:37
x=−2 ?
1 lis 19:19
Mila:
Wybierasz "dogodne" wartości x i obliczasz wartość lewej i prawej
strony. Równość liczników ma zachodzić dla każdego x.
1 lis 19:20
Lukas:
Dziękuję za wytłumaczenie ale to chyba jedna za trudne dla mnie.
1 lis 19:35
Kacper:
To jest łatwiejsze od połowy rzeczy z liceum...
1 lis 19:37
Lukas:
Nie koniecznie. Zdecydowanie liczby zespolone i macierze są łatwiejsze
1 lis 19:42
Kacper:
Liczby zespolone łatwiejsze? To ty chyba umiesz liczby zespolone na zasadzie 2+i+i=2+2i.
1 lis 19:49
Lukas:
Nie, równania z liczbami zespolonymi, interpretacja geometryczna, postać trygonometryczna,
wzory de Movier'a
A z tym rozkładem i tak mam problem
1 lis 19:52
Mila:
Wg mnie masz problem z wyrażeniami algebraicznymi.
1 lis 20:04
Lukas:
Możliwe.
1 lis 20:07
Lukas:
To co mam teraz zrobić żeby się tego douczyć jakieś zadanka ?
1 lis 20:31
Kacper:
Wykonaj działania
| | 2−x | | x2+3x+4 | |
1. |
| − |
| |
| | x+2 | | x2+4x+4 | |
| | −3x−3 | | x+1 | | 5−x | |
2. |
| − |
| + |
| |
| | x2+16 | | 4−x | | 2x+8 | |
i podobne zadania.
1 lis 20:35
daras: no to chyba już sam potrafisz ?
1 lis 20:53
Lukas:
D=R\{−2}
| −(x−2)(x+2)−(x2+3x+4) | |
| |
| (x+2)2 | |
1 lis 20:53
kyrtap: Lukasie na jakim kierunku Pan jest?
1 lis 21:17
Lukas:
Chemia
1 lis 21:27
Lukas:
Sprawdzi ktoś to ?
1 lis 21:37
Lukas: ?
1 lis 22:39
Lukas: up
1 lis 23:02
Lukas:
ZROZUMIAŁEM JUŻ !
Dziękuję
1 lis 23:23
Mila:
20:53 dobrze.
1 lis 23:29
Lukas:
Już wiem na czym polegał błąd.
Teraz tylko jeszcze wielomiany i rozkład na ułamki proste z liczbami zespolonymi i mogę pisać
kolokwium
1 lis 23:30
Mila:
1 lis 23:33
Mila:
A tak nawiasem mówiąc, po co chemikowi potrzebne liczby zespolone?
1 lis 23:34
bezendu:
Ja mam z tego kolokwium za tydzień w środę.
I już zaliczone mam
1 lis 23:35
Lukas:
Elektrotechnika i elektronika. Liczby zespolone są tam niezbędne
1 lis 23:36
kyrtap: bezendu będziemy liczyć zespolone
1 lis 23:38
bezendu:
Ja już mam tyle punktów z ćwiczeń, że mam na kolokwium ocenę wyżej.
Praktycznie zgłaszam się do każdego zadania, a inni coś nie chcą to ja chodzę i plusy zgarniam
1 lis 23:40
bezendu:
Gorzej z analizą
1 lis 23:40
kyrtap: z algebry też w grupie mam najwięcej plusów

ale analiza to tragedia jak można dać fizyka aby
uczył analizy
1 lis 23:42
bezendu:
Z analizą jest wszystko ok tylko zadania z treścią, udowodnij, pokaż..tragedia
1 lis 23:43
kyrtap: łudźmy się że ich nie będzie tylko policzyć coś
1 lis 23:44
bezendu:
Nie ma takie opcji, zadania dowód jest na 100%
1 lis 23:46
kyrtap: czyżbym miał się już pakować do domu
1 lis 23:54
Mila:
Patryk, nie musisz wszystkich zadań rozwiązać, w zadaniu z dowodem zacznij , napisz
definicję, jakiś wzór związany z problemem, twierdzenie z ktorego możesz skorzystac.
1 lis 23:57
Lukas:
Już po Wszystkich Św nie wracaj na uczelnię
1 lis 23:58
kyrtap: wiadomo Mila że jeżeli nie zrobię to nie będę miał pretensji do nikogo, będę robił te zadania
które moim zdaniem są odpowiednie
2 lis 00:21
kyrtap: Lukas niestety niektórzy mają 600 km do domu
2 lis 00:24