matematykaszkolna.pl
granice kyrtap: Oblicz granicę ciągu lim sinπ n2+1
27 paź 19:06
kyrtap:
27 paź 19:15
kyrtap:
27 paź 20:14
Mila: Może tak? limn→ (sin(π−πn2+1)=
 1+n2+1 
=limn→ sin[π*(1−n2+1)]= mnożę argument przez

 1+n2+1 
 −n2 
= limn→ sin[π*

]= dzielę licznik i mianownik przez n
 1+n2+1 
 π*n 
=limn→(−sin

)=0
 
1 

+1+(1/n2)
n 
 
mianownik dąży do 1 a sin (nπ)=0 dla n∊N Może ktoś tu jeszcze spojrzy.
27 paź 20:31
Mila: ?
27 paź 20:33
jakubs: limn→ sin(π*n2+1)=[sin()], więc tutaj chyba granicy nie będzie, bo funkcja będzie przyjmowała wartości od −1 do 1.
27 paź 20:45
Mila: Ja myslę tak: Dla n→ wyrażenie n2+1 niewiele różni się od n, bo co znaczy jeden w porównaniu z nieskończonością. a sin (kπ)=0, więc może to prawda , co napisałam.
27 paź 20:54
razor: n2+1 = 2k, k ∊ Z n2+1 = 4k2 n = 4k2−1 ak = 4k2−1
 1 
n2+1 = 2k+

 2 
 1 
n2+1 = 4k2+2k+

 4 
 3 
n = 4k2+2k−

 4 
 3 
bk = 4k2+2k−

 4 
Dawno nie robiłem granic bo nie mam ich jeszcze na uczelni, ale czy to że te dwa podciągi mają różne granice (odpowiednio 0 i 1) nie znaczyłoby że granica sin(π*n2+1) nie istnieje?
27 paź 21:35
27 paź 21:49
razor: @jakubs tam pytają o sumę szeregu a nie o granicę
27 paź 21:53
Mila: Poczekajmy na kogoś, kto jest na bieżąco z granicami. Może Eta,PW pamiętają. Dlaczego na początku działu, masz takie trudne granice.
27 paź 22:35
Eta: Witamemotka sin(πn)=0 i wzór na różnicę sinusów
 π π 
sin(πn2+1) −0 = sin(πn2+1)−sin(πn) = 2sin

(n2+1−n)*cos

(n2+1+n)=
 2 2 
 π 1 π 
2sin

(

)*cos

(n2+1−n)= 0
 2 n2+1+n 2 
27 paź 23:23
Mila: No i jest granica.emotka Pozdrawiam.
27 paź 23:38
Hurwitz: @Mila: ostatnie przejście z godz. 20:31 − takie sobie emotka
28 paź 11:23