granice
Kuba: mielismy na lekcji tw o granicy 3 ciagów. I oto przyklad n√6n+7n+8n i liczylismy granice
ciagow brzegowych i jedna z nich to liiczona n√8=8 a druga ze wzoru n√8n+8n+8n co
wychodzilo tez 8 moze mi ktos wytlumaczyc to ostatnie czyli te sumy 8. Bo dla mnie granica
ciagu kresowego z lewej strony to n√6n co daje 6 a nie te 3 ósemki
16 paź 21:16
Kuba: tam powinno byc n√8n=8
16 paź 21:19
J : ...źle zrozumiałeś ...n√8 < an < n√3*8n ....ciągi z lewej i prawej mają granicę 8
16 paź 21:19
Kuba: aha
czyli te trzy wyrazy to jest moj jeden ciag a ja dopieram jeden mnijeszy i jeden wiekszy od
niego i wtedy jak sie rownaja granice to i gr tego ciagu mojego jest im rowna?
16 paź 21:21
Kuba: dobieram*
16 paź 21:21
Kacper:
n√8n<n√6n+7n+8n<n√8n+8n+8n
limn →∞ n√8n+8n+8n= limn→∞ n√3*n√8n=1*8=8
16 paź 21:23
Kuba: no i to ma sens, dzieki wielkie za pomoc
16 paź 21:24