W urnie są 3 kulki białe i 4 czarne.
monika:
W urnie są 3 kulki białe i 4 czarne.
Na ile sposobów można wybrać 4 kulki wyciągając jedna po drugiej bez zwracania?
Pomoże ktoś ?
PW: Nie dlatego, że "wynik musi wyjść 12". Zadania z kombinatoryki i rachunku prawdopodobieństwa
wymagają zbudowania dla doświadczenia odpowiedniego modelu matematycznego.
Gdyby kulki były rozróżnialne między sobą (na przykład oprócz kolorów miałyby naniesione
kolejne liczby od 1 do 7), to model byłby znany: byłyby to 4−elementowe wariacje ze zbioru
7−elementowego, których liczba wyraża się wzorem:
| | | | 7! | |
(0) | ·4! = |
| = 840. |
| | | (7−4)! | |
W naszym doświadczeniu nie ma numerów, a więc oko ludzkie nie odróżnia sytuacji, w której
przestawiane są między sobą kule czarne lub kule białe. Wobec tego nie można zastosować wzoru
(0), należy liczyć następująco:
Wylosować można (mówimy o sztukach, nie o kolejności):
4 kule czarne − dla obserwatora jest to jeden wynik (liczba nierozróżnialnych dla oka
przestawień jest równa 4!, ale liczymy tylko jedno)
3 kule czarne i 1 białą − dla obserwatora są 4 takie możliwe wyniki (kula biała może być na 1.
miejscu, na 2., na 3. lub na 4. miejscu)
2 kule czarne i 2 białe − dla obserwatora rozróżnialne są tylko (b,b,c,c), (b,c,b,c),
(c,b,b,c), (c,b,c,b), (c,c,b,b), (b,c,c,b) − 6 wyników
1 kulę czarną i 3 białe − dla obserwatora rozróżnialne są tylko 4 ustawienia, podobnie jak w
sytuacji, gdy były 3 kule czarne i 1 biała).
Razem dla obserwatora rozróżnialnych jest 1 + 4 + 6 + 4 = 15.
Sformułujmy więc na koniec (nietypowo)
model matematyczny takiego losowania.: jest to
dowolna funkcja
(1) f: {1,2,3,4} → {b, c}
(na każdym z czterech miejsc w ciągu może być dowolna wartość z dwóch: b lub c)
oprócz jednej funkcji:
(2) f: {1,2,3,4} → {b}
(na każdym z czterech miejsc ciągu jest b − taka sytuacja nie może mieć miejsca, nie ma w urnie
4 kul czarnych).
Odpowiedź: Zgodnie ze wzorem na liczbę funkcji (1) i zastrzeżeniem (2) liczba sposobów
wyciągnięcia 4 kulek jest równa.2
4−1 =
15.
Wczoraj o 23:35 wybrzydzałem na rozwiązanie
wmboczka nie dlatego, że źle myślał, ale
dlatego, że nic nie wytłumaczył, a napisał coś niejasnego o wyborach z powtórzeniami, co nie
każdy zrozumie (mam nadzieję, że się nie obraził

, przepraszam).
Oczywiście do zeszytu napisz począwszy od słów zaznaczonych kolorem niebieskim, to wcześniej
nie było potrzebne, tak sobie gaworzyłem, bo może sposób liczenia "wprost" też pozwoli coś
zrozumieć.