matematykaszkolna.pl
indukcja matematyczna Rafal: Witam. Prosiłbym o pomoc w tym przykładzie. Mam pewien problem. 1+2+4+...+2n1=2n−1 1. n=1 L= 2n1 = 1 P= 2n−1 = 1 L=P 2. n=k k>lub rowne 1 1+2+4+...+2k1=2k−1 3. n=k+1 1+2+4+...+2k1+k+1 Chodzi o pkt 3. Dobrze czy jakos inaczej powinienem te k+1 wpisac?
6 paź 21:29
eba: n=k+1 1+2+4+..+2(k+1)−1=1+2+...+2k=2k+1−1
6 paź 21:37
PW: Przybywa jeszcze jeden składnik w stosunku do założenia: dla n=k+1 lewa strona jest równa (1 + 2 +...+2k−1) + 2k
6 paź 21:40
Rafal: czyli jak napisane jest lepiej? Przy odpowiedzi pw mogę cały nawias zastąpić potem założeniem z pkt 2? Dobrze mysle?
6 paź 22:02
Rafal:
6 paź 22:30
PW: Tak, o to idzie − trzeba było pokazać również przedostatni wyraz, żeby nie było wątpliwości gdzie kończy się suma z założenia indukcyjnego
6 paź 22:40
Rafal: jezeli zamiast 1+2+4+...+2k1 napiszę 2k−1 to wyjdzie mi 2k−1+2k=2k+1−1 ? i co dalej z tym zrobic?
6 paź 22:45
PW: Ucieszyć się − pokazałeś, że lewa strona wzoru − tezy indykcyjnej − jest równa prawej. Formułka o zastosowaniu zasady indukcji i można spać
6 paź 22:53
Rafal: nie ogarniam.. 2k−1+2k = 2k+1−1 gdzie to jest rowne? mógłbyś to jakoś przybliżyć? Mam niestety ciężkie rozumowanie z maty Wybacz..
6 paź 22:56
PW: 2k+2k=2·2k = 2k+1 emotka
6 paź 23:00
Rafal: czemu 2*2k jest rowne 2k+1?
6 paź 23:03
lwg: To co, aby umiał liczyć, niestety z reguły nasamago siebie. Bo to jest tak: 1grosz + 1grosz = 2grosz. Nie grosze. Analogicznie 2k+2k=2*2k=2k+1. Nie pękaj Rafalińki, a raczej nie łam się. Awicka nie łamała się pod Bawickim ...
6 paź 23:05
PW: 21·2k = 21+k (twierdzenie o iloczynie potęg o tych samych podstawach). Może jednak spać? Rano będziesz widział bez wątpliwości.
6 paź 23:07
Rafal: dobra juz ogarniam.. nie wiem czemu tutaj nie widziałem. Wybaczcie.. chyba za dużo już tych przykładów.
6 paź 23:12