fd
kamczatka: f(x) = x3 + 4x2 − x + 2
i badam nieparzystość:
f(x) = −f(−x)
−f(−x) = −(−x3 + 4x2 + x +2)
a czemu nie jest:
−f(−x) = −(−x3 − 4x2 + x − 2) ?
3 paź 21:44
kamczatka: +2
3 paź 21:45
Mila:
f(x) = x3 + 4x2 − x + 2
Parzystość f(x)=f(−x)
Nieparzystość:
Badaj czy f(−x)=−f(x)
f(−x)=(−x)3+4(−x)2−(−x)+2⇔
f(−x) =−x3+4x2+x+2≠f(x)
−f(x)=−x3−4x2+x−2
Widzisz ,że te dwie ostatnie funkcje są rózne .
f(x) nie jest parzysta ani nieparzysta.
3 paź 21:53
kamczatka: dobra juz nie wazne
3 paź 21:53
kamczatka: ok
3 paź 21:53