ciag
Uwa: Oblicz, które wyrazy ciągu nieskończonego (an), gdzie an = n 2n−1 są oddalone od liczby
12 o mniej niż 110.
Wiem jak to obliczyc −> |n2n−1 − 12| < 110 jednak mam problem bo ciągle wychodzi
mi zły wynik. Czy ktos moze pomoc?
1 paź 16:59
Kacper: pokaż rachunki
1 paź 17:04
5-latek: W module sprowadz do wspolnego mianownika
| | 2n−(2n−1) | | 1 | |
| |
| | < |
| |
| | 2(2n−1) | | 10 | |
1 paź 17:04
Uwa: Źle sprowadzalem do wspolnego mnianownika. Jednak teraz, kiedy już jest poprawnie, to w
olbizeniach wychodzi mi n>2,5 zaś powinno wyjść n>25, co robię źle?
Obliczam to tak:
...
14n−1 − teraz rozumiem mogę się pozbyć tego −1?
14n < 110
1<110*4n
n>2,5
Gdzie robię błąd?
1 paź 17:14
1 paź 17:19
Uwa: No tak, rzeczywiście. Powinno być tak, jak napisałeś. Jednak czy tej −2 i tak się nie
pozbywamy, by zostało samo |14n|?
1 paź 17:22
Uwa: UP

Jeżeli ktoś wie dlaczego wychodzi mi błędny wynik, to bardzo bym prosił o pomoc
1 paź 18:24
PW: Pozbywanie się tej −1 z mianownika na zasadzie pominięcia jest błędem. Pominięcie −1 oznacza
powiększenie mianownika, a więc w tym wypadku zmniejszenie ułamka. Jest zatem ryzyko, że
nierówność
będzie prawdziwa, podczas gdy nierówność
− była fałszywa. Nie mówię o szczegółach tego zadania, ale o zasadzie szacowania..
Trzeba było po prostu wymnożyć w poprawnej wersji (moduł pomijamy, bo wyrażenie jest dodatnie):
10 < 4n −2,
skąd
12 < 4n
n > 3.
1 paź 18:27
Uwa: No dobrze, jednak wynik powinien wyjśc n>25, ponieważ w opdowiedziach jest, że wyrazy ciągu
| | 1 | | 1 | |
począwszy od a26, a27.... są oddalne od liczy |
| o mniej niż |
| . |
| | 2 | | 10 | |
Do tego, w podręczniku mam opisane zadanie, w którymm trzeba wykazać, że ciąg nieskończony an=
| | 2n2+3 | |
|
| jest zbieżny do 2. Sposób liczenia taki sam, tj: |an−g|<ε i w pewnym |
| | n2+5n | |
| | 10n−3 | | 10n | | 10n | |
momencie dostajemy |
| < |
| < |
| (tutaj akurat rozumiem, |
| | n2+5n | | n2+5n | | n2 | |
| | 10 | |
skracamy n) = |
| . Na jakiej zasadzie wygląda pozbywanie się tych elementów? |
| | n | |
1 paź 18:48
Uwa: Mam nadzieję, że zrozumiesz. Dodam, że jest to zagadnienie z granic ciągu liczbowego.
1 paź 18:49
PW: Uwa, wierzysz w rozumowanie, czy w to co ktoś napisał bez argumentacji (na zasadzie suchej
odpowiedzi)? W tym momencie przestaję się zajmować Twoimi problemami, bo i tak lepiej wiesz.
1 paź 18:55
Uwa: Ależ ja nic nie napisałem, że wiem lepiej. Tylko po prostu już się zamieszałem, skoro
podręcznik pokazuje mi taki sposób wykonywania zadań. Podręcznik jako źródło mojej nauki
raczej nie powinien pokazywać źle, więc zastanawiałem się na jakiej zasadzie to jest tam tak
wykonane.
1 paź 19:05
PW: Nie wierzysz w rozumowanie − trzeba wziąć kalkulator i liczyć wyrazy ciągu dla n=4, 5, 6,
7,...,
| | 1 | | 1 | |
odejmować od tego |
| i porównywać do |
| . |
| | 2 | | 10 | |
Wiem, gdzie jest błąd: albo źle przepisałeś polecenie (powinno być "(...) o mniej niż
| | 1 | |
|
| " − wtedy odpowiedź w książce jest poprawna), albo w książce jest błąd. Domyślanie |
| | 100 | |
| | 1 | |
się takich rzeczy nie jest obowiązkiem udzielających porad. Pytałeś o |
| − taką |
| | 10 | |
uzyskałeś odpowiedź.
1 paź 19:24
Uwa: | | 1 | |
W książce jest |
| , w takim razie jest tam błąd. Jednak czy mógłbyś mi powiedzieć czy to |
| | 10 | |
usuwanie elementów w tym przykładzie, który opisałem wyżej ma jakieś uzasadnienie? Czy to
kolejny błąd autora? Wybacz, że zawracam Ci głowę, jednak cholera sam już nie wiem jak to
odebrać.
1 paź 19:31
PW: To są oczywiste nierówności
10n − 3 < 10n.
Z dodatnim mianownikiem otrzymamy nierówność "w tę samą stronę":\
Ostatni ułamek jest dodatni, jeżeli zmniejszymy jego mianownik tak, żeby nadal był dodatni, to
wartość ułamka wzrośnie. Można to sobie uzmysłowić na prostym przykładzie:
Jest to oczywiście do wyliczenia, ale tutaj po prostu posługujemy się zasadą: "mianownik
mniejszy − ułamek wzrasta" (dotyczy tylko ułamków dodatnich).
Na tej zasadzie można napisać nierówność
Lepiej unikać sformułowań typu "usuwanie elementu", "opuszczanie dwójki". Myślmy w kategoriach
zwiększania (zmniejszania) mianownika, zmniejszania (zwiększania) licznika.
Nie ma uniwersalnego przepisu − o ile zmniejszyć (zwiększyć) mianownik. Najczęściej robimy to
tak, żeby uzyskać nierówność "w pożądaną stronę" i żeby mianownik był dla naszych celów
"ładniejszy" − rządzi tu cel, czyli oszacowanie ułamka przez z góry znaną liczbę lub jakieś
łatwiejsze wyrażenie.
1 paź 19:54
Uwa: Oooo, dziękuję Ci bardzo za tą wypowiedź! O to mi własnie chodziło, w takim razie dzięki raz
jeszcze i sorry za to lekkie zamieszanie.
1 paź 20:16