matematykaszkolna.pl
Pochodne O: Podpowie mi ktoś jak to rozwiązać? Y= xcos(x √x)
25 wrz 11:53
J: f(x) = ecos(x√x)*lnx .... i teraz licz pochodną ...
25 wrz 12:00
O: Dzięki
25 wrz 12:10
O: ecos(x √x)lnx * (cos x √x lnx) ' tylko nie wiem jak policzyć pochodną z tego nawiasu jak są 3 wyrażenia emotka
25 wrz 12:18
J: x*√x = x1*x1/2 = x3/s
25 wrz 12:22
J: ..tam jest wykładnik: 3/2
25 wrz 12:22
J: czyli masz: cos(x3/2)*lnx
25 wrz 12:23
O:
 3 1 3 1 
ecos(x √x)lnx * (−sin

x

lnx +cosx

*

dobrze?
 2 2 2 x 
25 wrz 12:42
J:
 3 1 
... nie całkiem ... ma być: −sinx3/2*

x1/2*lnx + cosx3/2*

 2 x 
25 wrz 12:51
J: .... oczywiście to co przed nawiasem zostaje..
25 wrz 12:52
pigor: ..., lub tak : y= ecos(x√x), to logarytmując ją obustronnie logarytmem ln mamy : lny= cos(x√x)*lnx / teraz różniczkując obustronnie: 1y*y' = −sin(x√x)*(1√x+x*12(√x)−1)*lnx+ cos(x√x) *x−1 /* y, to y ' = y (x−1cos(x√x) − sin(x√x)*(√x+12√x)lnx)= = ecos(x√x) lnx (1xcos(x√x) − 32√xsin(x√x)) . ...emotka
25 wrz 13:26