matematykaszkolna.pl
równania trygonometryczne meg: 4sinx/2+cosx=3⇒cosx=3−4sinx/2 cosx=1/2−2sin2x/2 1/2−sin2x/2=3−4sinx/2 −2,5=−4sinx/2+sin2x/2 nie wiem co dalej ? , jeśli sinx oznaczę t to delta wychodzi 6 i nic mi z tego ,pomocy ! Jeśli piszę 4sinx/2 to znaczy,że sam dzielenie przez dwa tyczy się samego x
21 wrz 20:00
PW: Druga linijka źle − skąd taki wzór połówkowy?
21 wrz 20:12
meg: a no fakt,że źle;c czyli ma być cos2x=1−2sin2x /2 cosx=1/2−sin2x ale co dalej jak podstawiłam to nie wiem jak z tego ruszyć
21 wrz 21:23
meg: albo jak wgl rozwiązać to inaczej?
21 wrz 21:24
Kejt: a może teraz podstawienie z jedynki tryg. i t = cosx?
21 wrz 21:32
meg: chyba nie wiem o co chodzi i jak to tu wkręcić, weź rozpisz proszę
21 wrz 21:44
Kejt: sin2x + cos2x = 1 => sin2x = 1 − cos2x
 1 
cosx =

− sin2x
 2 
 1 
cosx =

− 1 + cos2x
 2 
 1 
cosx = −

+ cos2x
 2 
 1 
cos2x − cosx −

= 0
 2 
t = cosx, zał. t∊[−1; 1]
 1 
t2 − t −

= 0
 2 
 1 
Δ = 1 +

* 4 = 3
 2 
 1 − 3 
t1 =

 2 
 1+3 
t2 =

≈ 1,36 nie spełnia założeń
 2 
 1 − 3 
cosx =

 2 
dokończ...
22 wrz 00:34
PW: meg: Cytuję zapis z 21:23: czyli ma być cos2x=1−2sin2x /2 cosx=1/2−sin2x W dalszym ciągu robisz ten sam koszmarny błąd: skracasz obie strony przez 2? Funkcje trygonometryczne nie mają takich własności. Właśnie na ten błąd zwracałem uwagę o 20:12.
 x 
Chcąc z cosx zrobić coś zależnego od

(taka jest potrzeba, bo w zadaniu występuje
 2 
 x 
funkcja zależna od

) należy zastosować tzw.wzór połówkowy"
 2 
cos2α = 1 − 2sin2α,
 x 
w którym zamiast 2α widzimy x i w konsekwencji zamiast α widzimy

:
 2 
 x 
(1) cosx = 1 − 2sin2

.
 2 
Zadane równanie
 x 
4sin

+ cosx = 3
 2 
po zastosowaniu zależności (1) przyjmuje postać
 x x 
4sin

+ 1 − 2sin2

= 3.
 2 2 
 x 
Jest to równanie zależne tylko od sin

, dalej to już wstyd pomagać.
 2 
22 wrz 14:04