matematykaszkolna.pl
ciąg Radek: n→∞ sin√n+1−sin√n robi z różnicy sinusów ale nie wychodzi poprawnie...
15 wrz 17:53
razor: zapisz swoje obliczenia
15 wrz 17:55
Radek:
 √n+1−√n √n+1+√n 
2sin

cos

= ?
 2 2 
15 wrz 17:58
razor: teraz mnożenie przez sprzężenie
15 wrz 18:00
Mila: Wystarczy w sinusie.
15 wrz 18:07
Radek:
 1 1 
2sin

cos

=?
 2(√n+1+√n) 2(√n+1−√n) 
15 wrz 18:08
Radek: ''Wystarczy w sinusie'' ?
15 wrz 18:14
Mila: Wystarczy, bo sin(...)→0 natomiast cos(...) jest ciagiem ograniczonym, zatem granica jest równa 0.
15 wrz 18:17
Radek: Nie bardzo rozumiem..
15 wrz 18:21
Radek: sin też jest ograniczony przecież ?
15 wrz 18:28
Mila: Przeczytaj twierdzenia o granicach ciągu. Jeżeli jeden dąży do zera a drugi jest ograniczony to granica iloczynu jest równa zero.
15 wrz 18:48
Radek: znam to twierdzenia ale tutaj oba ciagi są ograniczone przecież
15 wrz 18:58
john2: Chyba chodzi o to, że symbol nieoznaczony ∞ − ∞ masz tylko przy sinusie, przy cosinusie masz [cos(∞)], co skacze między <−1,1>.
 1 
Po pomnożeniu przez sprzężenie masz przy sinusie [sin(

] = [sin0] = to już nie skacze,
 ∞ 
tylko zbiega do zera.
15 wrz 20:03
Mila: Radek już wiesz o co w tym chodzi?
15 wrz 20:57
Radek: ale sin i cos liczę z twierdzenia o 3 ciągach ?
15 wrz 21:02
Mila: Nie, przecież masz prostą sprawę.
 1 1 
lim n→∞sin(

)=0 bo argument (

) dąży do zera zatem
 2√n+1+√n 2√n+1+√n 
sin0=0.
15 wrz 21:11
john2: Nie. Robisz tak samo, jak ten przykład http://www.youtube.com/watch?v=YX7fQPiBRto
 1 
U nas sin

−> 0
 2√n+1 + √n 
 √n+1 + √n 
zaś cos

= ciąg ograniczony
 2 
15 wrz 21:13
Radek: Ale czemu tego nie robi się z tw o 3 ciagach ?
15 wrz 21:16
Mila: Bo można bez trzech ciągów.
15 wrz 21:37
Radek: To mogę prosić krok po kroku bez tw 3 ciągów
15 wrz 21:47
Mila: limn→∞(sin√n+1−sin√n)=
 √n+1−√n √n+1+√n 
=limn→∞2*(sin

*cos

)=
 2 2 
 1 √n+1+√n 
=limn→∞2*[sin(

)*cos(

)]=
 2*(√n+1+√n) 2 
=2*0=0
15 wrz 22:02
Radek: Ale Pani przepisała to co ja już wcześniej napisałem... Znam to twierdzenie. Mi chodzi jak osobno obliczyć granice z sinusa a jak z cosinusa.
15 wrz 22:09
Mila: Tu masz traktować ten iloczyn sinusa i cosinusa jako pewną całość. granica
 √n+1+√n 
limn→∞ cos

nie istnieje, zatem to, ze sinus (..) dąży do zera pozwala nam
 2 
skorzystac z tw. i obliczyć granicę iloczynu.
15 wrz 22:32
Radek: Dziękuję ale nadal nie wiem
15 wrz 22:33
Mila: Czego nie wiesz?
15 wrz 22:34
Radek: Jak zrobić ten przykład, zabieram się za następne bo szkoda czasu.
15 wrz 22:42
Mila: Wiesz, ja Ciebie tez nie rozumiem, zadanie masz rozwiązane, a TY nie wiesz jak go rozwiązać.
15 wrz 22:46
Radek: Nie wiem skąd się co wzięło. Ale to nie ważne już.
15 wrz 22:47