wykres
tyu:

jeszcze mam pytanie z typu oczywista oczywistość
jeżeli mam rozwiązania i robię sobie rysunek i mam następujące rozwiązania
np
A= 2
−√2 ≈ 0,37
B = 0,5
C= 1
D= 2
√2 ≈ 2,63
i są takie rozwiązania
x> 2
−√2
x<0,5
x>1
x<2
√2
to zbiorem rozwiązań jest
zawsze ten przedział na osi OX, nad którym jest
ta sama największa liczba "kresek poziomych"

Tak jak w rysunku.
Czasami robię zadania i wychodzi mi, że te zbiory rozwiązań nie zawsze nachodzą na siebie
(np.2 kreski w lewo a jedna w prawo) i tak się zastanawiam czy nie ma wtedy jakiegoś błędu...
12 lip 18:50
john2: Nie wiem, jak jest z kreskami. Ja wolę to robić tak:
Jeśli rozwiązaniem jest część wspólna tych czterech przedziałów, najpierw zrób część wspólną
dwóch pierwszych.
x> 0,37 i x <0,5
czyli x ∊ (0,37 , 0,5)
Teraz z tym robię część wspólną z następnym przedziałem x > 1
Nie ma, więc nie ma rozwiązań.
12 lip 19:52
tyu: ok. Dziękuję
12 lip 20:07
john2: Ale nie wiem, czy to ma być część wspólna. Zależy czy tam są słowa " i " czy " lub " pomiędzy
tymi przedziałami. Jeżeli " i " to robimy częśćwspólną. Jeśli " lub " to sumę.
Sumę robisz podobnie
Dodajesz zbiory x > 0,37 ∪ x < 0,5 i już masz x ∊ R
12 lip 20:15