matematykaszkolna.pl
granica ciągu Krysia: Jak ugryźć taką granicę?
 1 + 2 + ... +n n 
an=


 n + 2 2 
18 cze 17:47
ICSP: Najpierw zsumuj licznik pierwszego ułamka, potem sprowadź do wspólnego mianownika i na koniec policz granicę.
18 cze 17:50
J:
 1+n 
Licznik =

*n
 2 
18 cze 17:51
Krysia: ale jak mam to zsumować jak to jest ciąg nieskończony ?
18 cze 17:54
J:
 1+n 
Ta suma to :

*n
 2 
18 cze 17:58
Krysia:
n + n2 n 


i tu mam sprowadzić do wspólnego mianownika i obliczyć granicę?
2 2 
 n + n2 n3 + 3n2 + n 
czy:

* n + 2 =

 2 2 
18 cze 18:01
razor:
 1+n 
1+2+3 + ... + n =

*n
 2 
 n(n+1) n n(n+1) n(n+2) 
an =


=


=
 2(n+2) 2 2(n+2) 2(n+2) 
 n2+n−n2−2n −n 

=

 2(n+2) 2n+4 
18 cze 18:04
Krysia: aha emotka i teraz dopiero granicę liczyć?
18 cze 18:10
Krysia:
 1 
wyszło mi −

 2 
18 cze 18:31
jakubs: Dobrze emotka
18 cze 18:46
Maslanek: W ramach jeszcze krótkiego komentarzu emotka Ciag podany w liczniku jest skończony i ma dokładnie n wyrazów. Natomiast ciąg an jest rzeczywiście nieskończony emotka
18 cze 22:16