ciągi arytmetyczne
nie mam poojęcia: Uzasadnij ze zachodzi równość 1+3+5+...+2n+1 = (n+1)2 wiedząc że jego lewa strona jest sumą
kolnych wyrazów ciągu arytmetycznego
16 cze 21:03
sushi_ gg6397228:
wypisz
a1=...
an=....
r=...
ilość wyrazów=...
16 cze 21:06
Eta:
a
1=1 r= 2 a
n=2n+1
| | an−a1 | |
ilość wyrazów w tej sumie |
| +1 = .... = n+1 |
| | r | |
| | a1+an | |
Sn+1= |
| *(n+1)=.......... = (n+1)2 c.n.u |
| | 2 | |
16 cze 21:07
nie mam poojęcia: a1 = 1
an = 2n+1
r = 2
ilość wyrazów = n
16 cze 21:07
nie mam poojęcia: a dlaczego ilość wyrazów to n+1 ? bo nie rozumiem tego wzoru
16 cze 21:08
nie mam poojęcia: a już wszystko kapuję

dziękuję bardzo

życie mi ratujecie
16 cze 21:15
sushi_ gg6397228:
to liczymy
dla n=2 mamy ostatni wyraz "5", więc 1,3,5 −−> 3 sztuki
n=6, ostatni wyraz to "13", więc mamy 1,3,5,7,9,11,13−−> 7sztuk
16 cze 21:15
nie mam poojęcia: nie tylko podajecie wyniki, ale też uczycie myślenia matematycznego

6 4 u
16 cze 21:15