matematykaszkolna.pl
Jak to sie określa moze ktos mi to wytłumaczy bogusia: Do wykresu funkcji f(x) = x2 + x − 2 należy punkt
6 lis 10:04
Zbronek: o co chodzi bogusia?
6 lis 10:25
bogusia: Δ = b2 − 4ac Δ = 1 − 4*1*(−2) Δ = 1 − (−8) Δ = 9 Δ = 3 x1 = −2 x2 = −1
6 lis 10:34
bogusia: czy to jest tak
6 lis 10:34
Zbronek: jakie polecenie było?
6 lis 10:35
bogusia: f(x) = x2 + x − 2 ⇒(−1;−2)
6 lis 10:35
Zbronek: podstaw za x=−1,i sprawdź czy y=f(x)=−2 to co wcześniej policzyłaś to miejsca zerowe,masz błąd x2=1
6 lis 10:38
bogusia: Do wykresu funkcji f(x) = x2 + x − 2 należy punkt
6 lis 10:41
Zbronek: tak,pkt (−1;−2) należy do wykresu,następnym razem pisz jaśniej o co chodzi emotka
6 lis 10:43
bogusia: − 1 − 3 −4 x1 = −−−−−−−−−− = −−−− = − 2 2*1 2
6 lis 10:51
bogusia: jak mam błąd to podpowiec gdzie bo ja bardzo nie widze ja z matematyka mialam stycznośc 35 lat temu
6 lis 10:52
bogusia: jak mam błąd to podpowiec gdzie bo ja bardzo nie widze ja z matematyka mialam stycznośc 35 lat temu
6 lis 10:53
bogusia: nawet wzorów nie pamiętam a funkcja to moja kula u nogi i te zapisy kiedys to jakos mi szło
6 lis 10:56
Mateusz: bogusiu nie licz miejsc zerowych juz ci Zbronek mówił to ma wyglądać tak f(−1) = (−1)2 + (−1) −2 = 0−2 = −2 żebyś zrozumiała dlaczego podstawiłem −1 za x. Bo współrzędne punktu P(x,y)
6 lis 11:17
bogusia: no dobrze a druga współrzędna ile wynosi to rozumie a jak podstawię 1 to nie daje takiej liczby
6 lis 11:41
bogusia: bo wynik to (−1; − 2) − 2 juz jest a ta druga
6 lis 11:42
Mateusz: Jak masz punkt np (1,−2) to jak podstawisz 1 to otrzymas równość prawdziwą bo (−1)2 i 12 = 1
6 lis 11:44
bogusia: to jak mam dojsc do drugiej wspołrzednej wiedząc ze pierwsza wynosi −2
6 lis 11:54
bogusia: wiem juz ta podstawiona − 1 to juz jest współrzędna dzieki
6 lis 11:55
bogusia: W ciągu arytmetycznym trzeci wyraz jest równy 14 ,a jedenasty jest równy 34 Różnica teo ciągu jest równa ?
6 lis 12:44
psotka: a3 = 14 a11= 34 otrzymasz układ równań: a1+2r= 14 /*(−1) a1+10r=34 −a1 −2r = −14 a1 +10r= 34 −−−−−−−−−−−−− = 8r = 20 => r=208 => r=212
6 lis 13:48
xx: masz układ równań: a3=14 a11=34 a3=a1+2r a11=a1+10r 14=a1+2r 34=a1+10r odejmujesz stronami te dwa rownania: 30=8r r=30/8
6 lis 13:49
psotka: emotka błąd "xx" jesteś "głupek" ( fajnie Ci to czytać? Tak określałeś wczoraj Innych Pozdroemotka
6 lis 13:52
psotka: bo; 34−14 = 20 Jak widać ,każdy może się pomylićemotka
6 lis 13:54
bogusia: wielkie dzięki
6 lis 14:11
psotka: emotka
6 lis 14:12
bogusia: Dla n = 1,2,3, .... ciąg (an) jest określony wzorem: (−1)n*(3 − n)..Wtedy a3 ?
6 lis 14:15
bogusia: za n przyjmujemy 3 i wstawiamy i obliczamy to wyjdzie a3 = 0
6 lis 14:18
psotka: podstawiasz za n = 3 (−1)3*( 3 −3)= −1*0= 0 odp: a3 = 0 to zad. z ostatniej próbnej matury emotka
6 lis 14:19
bogusia: [
6 lis 14:27
bogusia: W ciągu geometrycznym (an) dane są: a1 = 32 i a4 = −4. Iloraz tego ciągu wynosi?
6 lis 14:54
psotka: Och... "męczy− duszo" emotka a4 = a1*q3 => 32*q3 = −4 => q3 = −18 to q = −12 bo: (−12)3= −18 odp; q= − 12
6 lis 15:01
ann: a4=a1*q3 32=−4*q3 q3=−8 q=−2
6 lis 15:02
psotka: ups .......Racja emotka Przepraszam emotka q=−2 ....... oczywiście!
6 lis 15:25