matematykaszkolna.pl
Granica ciągu bratmatis:
316n 

5−32n  
wyciągnąc 32n przed nawias?
23 maj 23:58
Eta:
232n 

5−32n 
teraz podziel licznik i mianownik przez 32n
24 maj 00:00
Eta: g=−2
24 maj 00:01
bratmatis: emotka
24 maj 00:05
bratmatis: natomiast w takim przykladzie:
6n 

najlepiej zrobić?
2+√2n 
24 maj 00:07
Domel: znowu − czy pod pierwiastkiem jest tylko 2 czy 2n
24 maj 00:13
Domel: Jeżeli 2n − to
 3*2n*2n 2n*(3*2n) 
limn→oo

= limn→oo

=
 2+2n 
 2 
2n*(

+1)
 2n 
 
 3*2n 3*2n 
= limn→oo

= limn→oo

=
 
2 

+1
2n 
 0+1 
 3*2n 
= limn→oo

= limn→oo 3*2n = oo
 1 
24 maj 00:28
Eta: Licznik szybciej rośnie niż mianownik ⇒ g=+
24 maj 00:30
bratmatis: ma wyjśc 3√2
24 maj 09:39
sushi_ gg6397228: to podziel licznik i mianownik przez "n"
24 maj 10:01
zawodus: Zapisuj dobrze te granice, bo potem wychodzi co wychodzi. Eta napisała ci dobrze, ale do innego przykładu.
24 maj 10:04
bratmatis:
  6n  
an =

  2 + 2n  
odpowiedz: 3√2
24 maj 10:08
sushi_ gg6397228:
6n 

−−> 32
2+ n* 2 
6n 

−−>
2+ (2n) 
24 maj 10:13
bratmatis:
6n   6n   6  6 

−>

|: n −>

=

2 + 2n   2 + n* 2   0 + 2   2  
  6*2  6*2 
−>

=

= 3√2
  2*2   2  
poprawnie? emotka
24 maj 10:21
bratmatis: Nie rozumiem tylko rzeczy jednej że √2n −> można zapisać jako n* √2
24 maj 10:22
sushi_ gg6397228: widzisz , że sa dwa rózne przykłady ? 5* 2= 2* 5 i (2*5) −−> to są dwie różne liczby bazgrolisz i potem mamy się domyślać gdzie stoi "n"
24 maj 10:24
bratmatis: Dobrze moja wina, faktycznie "n" stoi za pierwiastkiem dzięki
24 maj 10:25
bratmatis: Jeszcze jeden przykład emotka http://scr.hu/349/x3e23 dzieliłem przez "n" poprawnie? emotka
24 maj 10:41
zombi: Tak.
24 maj 10:54