Proste zadanie (x+4)(2-x) - (x-2)(x+1) <0
Karol: Witam
Czy mogłby mi ktos powiedziec czy dobrze zrobiłem to zadanie?
(x+4)(2−x) < (x−2)(x+1)
(x+4)(2−x) − (x−2)(x+1)
x=−4 v x=2 i x=2 v x=−1
Z pierwszego przedziału
x należy od nieskocznosci do −4 suma z 2 do nieskoczonosci
z 2 przedzialu
od − nieskocznosci do −1 suma z 2 do nieskonczonosci
Czesc wspolna z przedzialow:
x E (nieskonczonosc; −4 suma z 2 do nieskocznonosc)
gdzies zrobilem zle, bo rysujac wykres wychodzi ze miejsce zerwoe to 2,5

.
Z gory dziekuje za pomoc
2 maj 11:28
J: Pokaż, jak liczyłeś.
2 maj 11:33
Radek: Czy wykresem tej funkcji nie będzie parabola ? I będą dwa miejsca zerowe
2 maj 11:33
5-latek: (x+4)(2−x)−(x−2)(x+1)<0
Po porostu wymnoz te nawiasy i poredukuj co sie da
2 maj 11:34
5-latek: Witaj
j
Ale sie nakombinowal
2 maj 11:35
J: To widać,że jest to nierówność kwadratowa
2 maj 11:36
J: Cześć ..) i ciekawe jak doszedł to takich wyników
2 maj 11:36
Radek: Z każdego nawiasu znalazł pierwiastek, wszystko było by dobrze gdyby nie minus
2 maj 11:43
Karol: OK, nie wiedziałek że tak nie można.
Redukując wszystko i wymnażając wyszedł mi dobry wynik

>
Czyli po prostu muszę zapamiętać, że tylko przy mnożeniu można "coś " takiego robić
dzieki panowie
Miłego dnia
2 maj 11:54