nierówności wielomianowe
kuba:

Hej. Mam taki problem z zadaniem o nierównościach wielomianowych

jeżeli mam taką nierówność:
x
3 − 3x
2 + 3x − 9 < 0
i potem rozbiję to na:
x
2(x−3) + 3(x−3) <0
(x
2 + 3)(x−3) <0
to pierwszy nawias jest nierozkładalny, z drugiego wyliczyłem x=3 to ma wyjść coś takiego, czy
trzeba na inny sposób szukać pierwiastków z pierwszego nawiasu (niecałkowitych lub wymiernych)
i x należy do przedziału od minus nieskończoności do 3 ?
14 kwi 13:12
kuba: P.S. to i na rysunku jest przez przypadek
14 kwi 13:13
J: To koniec ... bo x2 + 3 > 0 , dla każdgo x ∊ R
14 kwi 13:14
kuba: czyli nic nie szukamy i rozwiązanie jest poprawne ?
14 kwi 13:16
J: Tak: x ∊ (−∞ , − 3)
14 kwi 13:18
kuba: ok dziękuję
14 kwi 13:19
kuba: 4x3 − 7x + 3 >0
jak zacząć ?
14 kwi 13:37
J: 4x3 − 4x − 3x + 3 > 0
14 kwi 13:39
kuba: dzięks
14 kwi 17:54