matematykaszkolna.pl
Wykazanie braku tożsamości trygonometrycznej. Azta: Muszę wykazać, że dana równość nie jest tożsamością trygonometryczną: sinα*tgα1−cos2α = 1sinα Ogólnie rzecz biorąc umiem dojść do postaci L=1cosα zamieniając tg na sin/cos i skracając, ale z tego co wiem 1cosα może się równać 1sinα, np. przy kącie 45. Ktoś wie jak powinna wyglądać finalna wersja po lewej?
8 kwi 19:05
5-latek: na razie to nie wiadomo co tam jest . Zapisz ten ulamek za pmoca duzej litery U a nie malej
8 kwi 19:08
Azta:
 sinα*tgα 1 
Wybaczcie, nie wiedziałem, iż ma to znaczenie. L=

P=

.
 cos2 α sinα 
8 kwi 19:11
Draghan: A tam nie było gdzieś 1−cos coś tam?
8 kwi 19:13
Azta:
 sinα*tgα 
Znowu gafa. L=

 1−cos2 α 
8 kwi 19:13
Draghan: z lewej strony równania?
8 kwi 19:13
Draghan: Oki Zaraz coś się wymyśli emotka
8 kwi 19:13
J:
 1 
Nic się nie wymysli, lewa strona =

 cosα 
8 kwi 19:21
Azta: W takim razie sam doszedłem do wyniku, ale o tym nie wiedziałem. Dzięki!
8 kwi 19:22
Draghan: O, należy wykazać, że to NIE jest tożsamość A ja liczę i liczę i liczę... Ech.
 sinαtgα 
 sinα 
sinα*

 cosα 
 sin2α 1 1 
L=

=

=

*

=

 1−cos2α sin2α cosα sinα cosα 
 1 1 
I teraz


, ponieważ cosα ≠ sinα dla dowolnego α
 cosα sinα 
Mam nadzieję, że takie rozumowanie jest poprawne i wystarczające emotka
8 kwi 19:22
Draghan: Ech. Nie "dla dowolnego α", tylko "dla każdego α"
8 kwi 19:23
Azta:
 2 
Dziękuję Draghan, ale czy np. dla α= 45 stopni, gdzie sin=cos (

) nie będzie to
 2 
równość?
8 kwi 19:24
J: Draghan ... trochę jeszcze teorii poczytaj ..... jest nieskończenie wiele kątów α , że sinα = cosα
8 kwi 19:25
5-latek: dla kata 45 stopni cosx jest rowny sinx
8 kwi 19:27
Draghan: Owszem, jest nieskończenie wiele takich kątów. Ale to nie jest tożsamość, bo istnieją takie kąty α, dla których to równanie jest sprzeczne. A tożsamość musi być prawdziwa dla dowolnego α.
8 kwi 19:27
Azta: Ach, to bardzo dziękuję! emotka
8 kwi 19:29