matematykaszkolna.pl
Ustal monotoniczność funkcji. Licealista: f(x)=−2/2x−3 w przedziale (4;) Proszę o w miarę czytelne zobrazowanie kroków wykonania zadania
31 mar 15:01
wredulus_pospolitus: to najpierw Ty w miarę czytelnie zobrazuj jak wygląda funkcja f(x) ... bo są tutaj trzy możliwości (w zależności od tego co właściwie jest w mianowniku)
31 mar 15:05
Hajtowy:
 2 
f(x) = −

 2x−3 
wydaje mi się że tak to wygląda emotka 1) Ustal dziedzinę 2) za 'x' podstaw to co masz w danym przedziale 3) narysuj 4) podaj monotoniczność funkcji emotka
31 mar 15:06
Licealista: ułamek wygląda dokładnie tak, jakbyś zamiast slasha użył kreski ułamkowej
31 mar 15:06
wredulus_pospolitus: czyli tak:
 2 
f(x) = −

x − 3
 2 
31 mar 15:07
Hajtowy: Czyli jeszcze prościej niż mi się wydawało
31 mar 15:07
Licealista: Na górze jest −2 Właśnie w tym jest problem, że samą monotoniczność umiem ustalić ale jest problem... Muszę ustalić ją w przedziale (4;) a takie coś mnie zagięło i nie bardzo wiem jak się za to zabrać
31 mar 15:07
wredulus_pospolitus:
 stała 
Licealisto ... czy wiesz jaki wykres ma funkcja typu: f(x) =

 x 
31 mar 15:08
Licealista: Panowie a czy możecie mi to rozpisać krok po kroku w języku matematycznym? Bardzo mi na tym zalezy
31 mar 15:08
Licealista: Nie wiem właśnieemotka
31 mar 15:09
J: Wy "o niebie" , on "o chlebie" emotka
31 mar 15:09
wredulus_pospolitus: skoro potrafisz monotoniczność dla całej dziedziny wyznaczyć ... to dla jej kawałka tym bardziej emotka
31 mar 15:09
Hajtowy: rysunekPolicz emotka Pamiętaj, że 4 ma kółeczko otwarte
31 mar 15:09
wredulus_pospolitus: Licealisto: https://matematykaszkolna.pl/strona/157.html warto znać 'podstawowe' typy wykresów
31 mar 15:10
wredulus_pospolitus: Hajtowy ... nie żebym był złośliwy, ale lepiej nie uczyć go podejścia tabelkowego − wystarczy że dostanie 'wredną' funkcję, która co chwila będzie miała ekstremum
31 mar 15:11
J: "Licealista" − napisz dokładnie, jak ta funkcja wygląda .
31 mar 15:11
Licealista: wiem, że f rosnąca gdy x1<x2 to f(x1)<f(x2)<0 oraz malejąca gdy x1<x2 to f(x1)>f(x2)> ale nie wiem jak to ładnie rozpisać na tym konkretnym przykładzie
31 mar 15:11
Licealista: Żebym tu miał znaki... f(x)= −2/2x−3 w przedziale (4;) gdzie slash(/) to kreska ułamkowa
31 mar 15:13
J:
 2 
Człowieku, daj spokój z tym slashem . Czy funkcja ma postać: −

, czy inną ?
 2x − 3 
31 mar 15:15
wredulus_pospolitus: Licealisto, najprościej by było gdybyś: 1) wyznaczył dziedzinę funkcji 2) zauważył, że funkcja f(x) to nic innego jak hiperbola 3) zrobisz szkic tejże hiperboli ... asymptoty narysujesz patrząc na dziedzine funkcji (patrz pkt 1) oraz zbiór wartości (patrz sama funkcja −−− jakiej wartości ona NIGDY nie osiągnie ) 4) i już masz gotową podstawę do pokazania jak się 'zachowuje' ta funkcja na badanym przedziale
31 mar 15:15
Licealista:
 −2 
f(x)=

 2x−3 
31 mar 15:15
wredulus_pospolitus: klasa maturalna
31 mar 15:19
Hajtowy: Porażka co to teraz się w szkołach dzieje Jak jesteś maturzystą to pozdr na maturze emotka
31 mar 15:21
Licealista: Daleko mi do klasy maturalnej. Jestem dopiero w I klasie a nauczycielka nam przykręca śrubę i w sumie dobrze ale no... Jakieś koszty tego muszą być
31 mar 15:21
Marcin: Na podstawie przecież nie ma hiperboli. Nie masz się co załamywać emotka
31 mar 15:24
Licealista: Ale ona nam powoli wkręca rozszerzenia do podstaw bo i tak jesteśmy klasą matematyczną
31 mar 15:25
Licealista: Przynajmniej mamy być...
31 mar 15:28
Marcin: To fajnie masz skoro jesteś w klasie matematycznej. Nie zmarnuj tego emotka
31 mar 15:28