matematykaszkolna.pl
ciągi arytmetyczne Bartek: Propozycja innego rozwiązania: https://matematykaszkolna.pl/strona/3202.html Rozwiązałem to inną metodą i wyszło mi coś sensownego, ale innego: a1=2 a2=x−3 a3=? a4=8 an=a1+(n−1)r r=a2−a1=x−3−2=x−5 Teraz liczę trzeci wyraz: a3=2+2(x−5)=2x−8 Teraz korzystam z własności:
 an−1+an+1 
an=

 2 
 10−2x 
x−3=

/*2
 2 
4x=16 x=4 Pytanie teraz takie: co wy na to? Bo zdaniem Jakuba x=7.
7 mar 19:43
jakubs: a1+3r=8 3r=6 r=2 a1+r=4=a2 4=x−3 x=7
7 mar 19:47
jakubs: Co do Twojego rozwiązania
 x−3+8 
2x−8=

 2 
x=7
7 mar 19:50
Bartek: A dla czego an=2x−8? Myślałem, że ta własność jest spełniona nie zależnie od tego czy wezmę: Np. Mamy ciąg: a1,a2,a3,a4,a5. I teraz własność:
 a1+a3 
a2=

 2 
 a2+a4 
a3=

 2 
 a3+a5 
a4=

 2 
Wydawało mi się, że ta własność jest spełniona w każdym z tych trzech przypadków. Czy tak nie jest?
7 mar 20:03
Bartek: No to odświeżam.
7 mar 20:13
pigor: ..., tak jest , ale ty zrobiłeś błąd− zik tu
 a1+a3 2+2x−8 2x−6 
a2=

, czyli x−3=

=

, a ty masz +10 . emotka
 2 2 2 
7 mar 20:30
Bartek: Okej, dziękować.
7 mar 20:45