nierówność
baśka: rozwiąż nierówność : x3−x+6>0
27 lut 21:06
27 lut 21:07
Wazyl: Działaj
27 lut 21:07
Hajtowy: x3−x+6>0 ⇔ (x+2)(x2−2x+3) > 0 ⇔ x > ...
27 lut 21:08
Wazyl: Nie no żartowałem oczywiście

Musisz sprowadzić x
3−x+6 do postaci iloczynowej i narysować wykres znaków.
27 lut 21:09
Hajtowy: Wazyl nie strasz jej

xd
27 lut 21:09
pw: wykorzystaj twierdzenie o wymiernych pierwiastkach wielomianu ⇒ dzielniki wyrazu wolnego
27 lut 21:10
pw: wyraz wolny 6
jego dzielniki {−1,1 −2,2 −3,3 −6,6}
zobaczysz podstawiając że
W(−2)=0
zatem −2 jest pierwiastkiem
27 lut 21:13
pw: dzielisz x3−x+6 przez (x+2)
i otrzymujesz
(x2−2x+3)
27 lut 21:14
5-latek: Basia . Gdzie jestes ?
28 lut 07:49
Domel: Pewnie Cardano−szok ją powalił i doznała nirwany

Lepiej
Wazyl dawkuj ostrożnie wiedzę, bo "każdy lek bez konsultacji z lekarzem lub
farmaceutą grozi utratą zdrowia..."

Baśka popatrz na poniższą nierówność
(x+2)(x
2−2x+3) > 0
i zastanów się jakie wartości przyjmują poszczególne składniki iloczynu?
28 lut 10:32
5-latek: Chyba jednak nie Cardano .
Basia potrzebowala gotowca . Przeciez napisala . Rozwiaz nierownosc a nie prosze o pomoc
28 lut 11:48
5-latek:

To jest Basiu wykres funkcji y=x
3−x+6 wiec z tego wykresu odczytaj rozwiazanie
28 lut 11:51