matematykaszkolna.pl
Obliczyć całki Radzio: Pilnie potrzebuję pomocy. Całki skomplikowane nawet jako nieoznaczone. a) (dół: 0), (góra: 2π)∫ cos2 x dx b) (dół: 0), (góra: 1)∫ ln(1+x2 )dx c) (dół: 0), (góra: 1)∫ x2 +4x2 +6x+10dx Ad. a) Rozwiązanie nieoznaczonej znalazłem w książce, ale tego nie rozumiem, więc prosiłbym o wyjaśnienie i sprawdzenie czy dobrze rozwiązana jako oznaczona. ∫ cos2 x dx=| u=cosx du=−sinx dx; dv=cosx dx v=sinx|= cosx sinx+∫sin2 xdx= cosx sinx+ ∫dx−∫cos2 xdx ∫cos2 xdx= x2+cosx sinx2 +C Nie mam pojęcia jakim sposobem z czegoś co wychodzi na to, że się zapętla, wyszedł taki normalny wynik... rozw. oznaczonej: (dół: 0), (góra: 2π)∫ cos2 x dx= [2+1*02]−[02+1*02]=π <−dobrze Ad. b) Sporo kombinowałem, ale nic z tego konkretnego nie wyszło, a oto zapis: ∫ ln(1+x2)dx= | u=ln|1+x2| du=2x1+x2 dx; dv=dx v=x | = =xln|1+x2|−2 ∫ x21+x2dx= | q= 11+x2 dq=−2xx4 +2x2 +1dx ; da=x2dx a=x33 |= xln|1+x2|−2* x33+3x243x4x4+2x2+1dx=..... nie mam pojęcia czy dobrze zacząłem i czy do czegoś to prowadzi, więc jeśli ktoś czuje się na siłach, to proszę o pomoc emotka Ad. c) (dół: 0), (góra: 1)∫ x2 +4x2 +6x+10dx <−niestety nie wiem jak się w ogóle za to zabraćemotka
26 lut 02:46
wredulus_pospolitus: to zaczniemy od 2)
 2x2 
∫ ln (1+x2) dx = xln(1+x2) − ∫

dx =
 1+x2 
 2+2x2 2 
= xln(1+x2) − ∫ (


dx =
 1+x2 1+x2 
 2 
= xln(1+x2) − ∫ 2dx + ∫

dx = ... całki elementarne ostały się
 1+x2 
teraz lecimy 3) zauważamy, że mianownik: x2+6x+10 = x2+6x+9 + 1 = 1+(x+3)2 <−−− co już sugeruje co będzie wynikiem całki licznik: x2+4 = x2+6x+10 −6x−6 = x2+6x+10 −6x−18 + 12 i mamy:
 x2+4 

dx =
 x2+6x+10 
 x2+6x+10 6x+18 12 
= ∫

dx − ∫

dx + ∫

dx =
 x2+6x+10 x2+6x+10 x2+6x+10 
 f'(x) 1 
= ∫ 1 dx − ∫

dx + 12∫

dx
 f(x) 1+ (g(x))2 
odpowiednie podstawienia w całce drugiej i trzeciej ... i już masz całeczki elementarne
26 lut 09:20
wredulus_pospolitus: ad 3) ... środkowa całka ... ... ona jeszcze *6 winna być
26 lut 09:21
wredulus_pospolitus: ad 1) ∫cos2x dx = ∫cosx*cosx dx = sinx*cosx − ∫ sinx*(−sinx) dx = = sinx*cosx − ∫ −sin2x dx = sinx*cosx + ∫sin2x dx = = sinx*cosx + ∫ (1−cos2x) dx = sinx*cosx + ∫ dx − ∫cos2x dx = = sinx*cosx + x − ∫cos2xdx i zauważmy że mamy równanie typu: a = 225687 + π −a 'a' na jedną stronę i wyliczamy 'a' no to tutaj masz: ∫cos2x dx = sinx*cosx + x −∫cos2x dx <=> ∫cos2x dx + ∫cos2x dx = sinx*cosx + x <=>
 sinx*cosx x 
<=> 2∫cos2x dx = sinx*cosx + x <=> ∫cos2x dx =

+

 2 2 
teraz rozumiesz jaki jest tok rozumowania
26 lut 09:29
Radzio: Jasne, fajnie to przedstawiłeś. Wielkie dzieki
26 lut 22:17