matematykaszkolna.pl
trygonometria jinx: cześć, znalazłem rozwiązania zadania: cos4x−sin4x=sin4x, które się rozwiązuje tak: (cos2x+sin2x)(cos2x−sin2x)=2 sin2xcox2x ale nie rozumiem poniższego przekształcenia (cos2x−sin2x) − 4sinxcosx(cos2x−sin2x) =0 skąd się tu wziął iloczyn ja bym to zrobił tak: (cos2x+sin2x)(cos2x−sin2x)−4sinxcosx=0 (cos2x−sin2x)−4sinxcosx=0 ale nie wiem, co później zrobić, by mieć postać (cos2x−sin2x) − 4sinxcosx(cos2x−sin2x) =0 wiem, że pierwszy nawias to 1 tryg
22 lut 12:09
PW: Oni zrobili taK' − po lewej stronie jest czynnik (cos2x+sin2x) = 1 (pominęli go), lewa stron jest równa cos2x−sin2x − po prawej stronie jest: sin2x = 2sinxcosx oraz cos2x = cos2x−sin2x − po wymnożeniu czynników po prawej dostali 2•2sinxcosx•(cos2x−sin2x) czyli 4sinxcosx(cos2x−sin2x)
22 lut 12:29
jinx: dzięki za odpowiedź, po wyliczeniu wychodzi mi (2cos2x−1)(1−2sin2x)=0 z drugiego nawiasu dobry wynik mi wychodzi, ale z pierwszego gdzieś coś pomyliłem się, bo wychodzi mi coś takiego
  1  
2 cos2x=1, więc cos2x=

  2  
 2   2   −π  
cosx=

lub cosx =

czyli x=

+ 2kπ
  2   2   4  
  π    −3π  
lub x=

+ 2kπ lub x=

+ 2kπ lub x=

+ 2kπ
  4   4   4  
  π   
a ma wyjść x=

+

  4   2  
22 lut 13:12
jinx: czy ktoś mógłby pomóc?
22 lut 13:21
Aga1.: Wypisz sobie po kilka rozwiązań z Twojej odp. i kilka rozwiązań z odp. z książki i porównaj, czy wychodzi Ci to samo.
22 lut 17:13