wielomiany
ShuuheiHisagi: Na stronce napisane jest:
"wykres przecina oś x dla pierwiastków o krotności nieparzystej i odbija się od x dla pierw. o
krotności parzystej"
Mam fkcję: 2x3−3x2
rozbijając: x2(2x−3)=0
x2=0 2x−3=0
x=0 x=1,5
No i mój wykres w zeszycie "odbija się w pkcie 1,5, a przecina oś x w 0. I teraz moje pytanie −
czy patrząc na tą krotność, patrzymy na fkcję wyjściową (wtedy zgadza mi się definicja ze
strony), czy po rozbiciu na czynniki (bo niektórzy w mojej grupie na to patrzą O.o)?
21 lut 07:46
J:

To masz zły wykres. Akurat powinien "odbijać się" w punkcie 0 , a przeciać oś w punkcie 0.
"Wężyk zaczynamy rysować osd strony prawej do lewej i jeżeli współczynnik przy najwyższej
potędze jest dodatni to zaczynamy nad osią, gdy ujemny pod osią.
21 lut 08:08
ShuuheiHisagi: Ok − dzięki; czyli dobrze myślałem. Aczkolwiek ten wykres robiliśmy na ćwiczeniach pod okiem
profesorki, dlatego dziwię się, że jest zły...
No to w końcu na co mam patrzeć?
Na to: 2x3−3x2 czy na to: x2(2x−3)?
21 lut 08:32
J: Krotność pierwiastka widać dopiero w postaci iloczynowej, tutaj : x2(2x − 3) oznacza,ze x=0
jest pierwiastkiem podwójnym ( stąd odbicie).
Łatwo sprawdzic, czy wykres jest dobry:
oblicz :
f(2) − powinno być dodatnie (patrz wykres)
f(1) − ujemne (patrz wykres)
f(−1) − ujemne (patrz wykres)
21 lut 08:47
J: | | 3 | |
W pierwszym moim poście oczywiście powinno być: , a przecina oś w punkcie |
| |
| | 2 | |
21 lut 08:48
ShuuheiHisagi: Ok − teraz rozumiem
21 lut 08:51