matematykaszkolna.pl
Ekstremum i punkty przegięcia: M: Funkcja wygląda następująco:
 x2+x−6 
f(x)=

 x2−1 
Pierwsza pochodna wyszła mi:
 −x2+10x−1 
f(x)'=

 (x2−1)2 
Czy na pewno to tak powinno wyglądać? Jeśli tak, to czy do wyznaczenia ekstremum liczyć teraz deltę?
18 lut 18:55
Kejt: jest okej, teraz do policzenia ekstremum musisz znać miejsca zerowe tej pochodnej.. więc przyrównujesz do zera, mnożysz przez mianownik i delta itd.
18 lut 18:57
M: Delta wyszła mi 96, cały pierwiastek z tego nie wychodzi. Nie za bardzo wiem, jak liczyć x1 i x2
18 lut 19:03
Kejt: √96=4√6
 10+4√6 
x1=

=5+2√6
 2 
 10−4√6 
x2=

=5−2√6
 2 
dla tych 'x' jest ekstremum lokalne.. teraz musisz to narysować i określić, czy to minimum, czy maksimum, i podać punkty.
18 lut 19:06
TorN: I nie zapomnij o dziedzinie ułatwia narysowanie osi i coś nie jestem pewny czy ta pochodna dobrze wyszła
18 lut 19:13
M: f(x) jest rosnąca dla xε(5−2√6; 5+2√6) f(x) jest malejąca dla xε(−∞;5−2√6)∪(5+2√6;+∞) dobrze? nie wiem, jak tu uwzględnić dziedzinę max lokalne w punkcie 5+2√6 min lokalne w punkcie 5−2√6
18 lut 19:18