Przedziały
Kinga: Oblicz kiedy f(x)>,<,= 0.
f(x)=1+ 1−ln(x)x2
15 gru 19:04
Kinga: W mianowniku jest x2.
Proszę o pomoc, już długo nad tym siedzę i jakoś nie mogę dojść do rozwiązania.
15 gru 19:04
sushi_ gg6397228:
pokaz jak liczysz
15 gru 19:08
Bizon:
D: x>0
| | 1−ln(x) | |
jeśli ma zachodzić 1+ |
| >0 ⇒ 1−ln(x)>−1 ⇒ ln(x)<2 ⇒ x<  |
| | x2 | |
15 gru 19:13
Kinga: f(x)>0
x2x2 + 1−ln(x)x2 > 0
x2 jest zawsze większy od 0, dlatego 1+x2−ln(x)>0
ln(x)<1+x2
x<e(1+x2)
Po lewej i prawej mam x więc to bez sensu.
15 gru 19:14
ICSP: Stawiam na błąd w pochodnej
15 gru 19:15
sushi_ gg6397228:
zapisz ułamek "U" a nie "u", aby coś było widac
15 gru 19:16
Kinga: Funkcja pierwotna: f(x)=x+ ln(x)x
15 gru 19:17
sushi_ gg6397228:
to jest co innego niz podałąs w pierwszym poście, wiec zdecyduj sie
15 gru 19:18
Kinga: Także sądzę, że pochodna jest ok
15 gru 19:18
Kinga: To była odpowiedź do ICSP, gdyż twierdził, że to wina źle policzonej pochodnej
15 gru 19:19
Kinga: f(x)>0
x
2 jest zawsze większy od 0, dlatego 1+x
2−ln(x)>0
ln(x)<1+x
2
x<e
(1+x2)
Po lewej i prawej mam x więc to bez sensu.
15 gru 19:21