matematykaszkolna.pl
ciągi ola: Hej potrzebuje Waszej pomocy emotka 1.Określ monotoniczność ciagu an=2+3n an=2−3n
15 gru 10:09
Bizon: ... jak wszystko w matematyce ... można na różne sposoby ... byle nie zabłądzić ... wyrazy ciągu an=3n+2 "układają" się na wykresie prostej o dodatnim współczynniku kierunkowym a=3 ... zatem Można inaczej tj. analizując an+1−an
 an+1 
Można też analizując

 an 
Jak wybierasz ?
15 gru 10:17
bezendu: an+1=... an+1−an=...
15 gru 10:17
ola: który jest łatwiejszy i wieksza możliwość że zakumam
15 gru 10:19
Bizon: a co kumasz z tego co napisałem ? −emotka
15 gru 10:21
Adam: no nie wiele czytam właśnie o ciągach by coś w głowie mi zaświeciło emotka
15 gru 10:24
ola: HAHa widze ,że masz to samo zadanie co ja kolego emotka
15 gru 10:25
Bizon: rysunek do pierwszego sposobu
15 gru 10:26
ola: róznica > 0 −− ciąg jest rosnący jezeli < 0 −−− ciag malejacy jezeli = 0 −−− to ciag jest stały dobrze mysle ?
15 gru 10:29
Bizon: pewnie −emotka Dodatkowo licząc różnicę ... jeśli jest ona niezależna od n wiesz, że ciąg jest arytmetyczny a otrzymana różnica jest różnicą ciągu r
15 gru 10:31
ola: an+1 − an pod kazde n musze podstawic n+1 ?
15 gru 10:32
ola: an = 2+3n to to samo co an=3n+2 nie ma znaczenia kolejnosc ?
15 gru 10:34
Bizon: licząc an+1 .... do wzoru an=2+3n ... podstawiasz n+1
15 gru 10:34
Bizon: ... to już pytanie poniżej ... −emotka a czy 2+3 to nie to samo co 3+2
15 gru 10:35
ola: no tak ale jak jest −3n to podstawiajac n+1 wtedy wychodzi mi −3*1 = −3 a jak jest odwrotna kolejnosc to 3 jest na + i wtedy 3* 1 = 3 ? czy cos pochrzaniłam ?
15 gru 10:38
Bizon: ...włącz myślenie −emotka
15 gru 10:39
ola: o ja ciężko ok zrobiłam pierwszy przykład wyszło mi : an+1 = 1−3n =2−3)n+1) = 2−3n−2=−3n+1 ?
15 gru 10:41
ola: a an+1 −an = −1?
15 gru 10:42
ola: to przyklad am=2−3n
15 gru 10:43
ola: a przykład an=2+3n ostatecznie wyszlo mi 1
15 gru 10:46
ola: czyli 1 rosnacy 2 malejacy ?
15 gru 10:47
Bizon: an=2+3n an+1=2+3(n+1)=2+3n+3=5+3n an+1−an=5+3n−2−3n=3 an=2−3n an+1=2−3(n+1)=2−3n−3=−1−3n an=1−an=−1−3n−(2−3n)=−1−3n−2+3n=−3
15 gru 10:49
ola: a już widzę swój bład 3*1 dałam 1 dlatego mi 1 wychodziło oj przy niedzieli człowiek nie myśli
15 gru 10:51
ola: Mam jeszcze kilka zadań z ciagów ale już Cie zadreczac nie bede dzieki wielkie emotka
15 gru 10:56
Bizon:emotka
15 gru 11:10