matematykaszkolna.pl
granica funkcji bolka:
2x2+5x−4  

x3 − 2x  
określ dziedzinę emotka. Dałbym, że: w mianownisku będize tak: x(x2−2) ≠ 0. czyli z nawiasu wychodzi, ze miejsca zerowe, z delty co liczyłem są nastepujące: −2 i 2 a ten x przed nawiasem, jak dam ≠0, to co wychodzi wtedy? Proszę jeszcze o nakierowanie mnie, jeśli mam w mianowniku pierwiastek, to muszę dać znak ≥0, jeśli liczę dziedzinę. a w liczniku jak jest, to też się liczy? oczywiscie pieriastek i w mianowniku pierwiastek, i najwyżej dziedziną będą sumy, tzn, że coś należy od −, do 5 SUMA (U) 5; +
8 gru 16:55
5-latek: To co zapisales to nie jest fukcja tylko wyrazenie wymierne Funkcja jest postaci y=.. lub f(x)=... i tak dalej dziedzina tuataj bedzie Df=R\{0, −2,2 } Jesli chodzi o nastepne pytanie to musi byc jesli masz w mianowniku pierwistek to co pod pierwiastkiem >0 bo nie moze byc >=0 Dlaczego ? A wolno dzielic przez 0?
8 gru 17:03
bolka: Dziękuję za odpowiedź. Przepraszam, mój błąd, nie zapisałem f(x) =. A kiedy podczas liczenia dziedziny daje się znak ≥ ?
8 gru 17:05
bolka: Znaczy ja od takich podstaw pytam, bo uczę się granicy funkcji i muszę znać podstawy elementarne, żeby x dążyły do dobrze wyliczonych wartości z dziedziny. Dlatego takie pytania może głupie, ale powtórka jakaś solidna musi być emotka.
8 gru 17:06