pochodnaa
Alojzy: Problem z L'Hospitalem!
Mam taki przykład: lim(x−>1) ln(x−1)ctg(x−1)
Sprawdziłem, że można skorzystać z ww. twierdzenia (oo/oo) i pochodną licznika umiem wyznaczyć.
Mam jednak problem z mianownikiem. O ile wiem ile wynosi pochodna samego ctg to dla (x−1) nie
wiem ile to będzie. Jakaś pomoc?
3 gru 23:29
MQ: Nie widać tu ani licznika, ani mianownika. Nie widać po prostu ułamka.
3 gru 23:30
Alojzy: Okej, dla jasności: w mianowniku podany jest 'ctg(x−1)'.
3 gru 23:34
wredulus_pospolitus:
po pierwsze ... granica lewostronna nie istnieje

ponieważ ln(x−1) dla x<1 'nie istnieje'
3 gru 23:36
3 gru 23:37
Alojzy: MQ dokładnie tak! Nie wiem dlaczego u mnie jest to przekreślone(?)
Tutaj moje przeoczenie lim dąży do 1+, czyli granica istnieje, ale po drugiej stronie. Nie wiem
tylko jak obliczyć pochodną mianownika..
3 gru 23:41
wredulus_pospolitus:
a jaka jest pochodna z ctgx
3 gru 23:45
Alojzy: | | 1 | |
Nie jestem pewien, czy szukana przeze mnie pochodna to: − |
| |
| | (sin(x−1))2 | |
3 gru 23:49
wredulus_pospolitus:
tak ... to jest szukana przez Ciebie pochodna
3 gru 23:50
Alojzy: Jak się okazuje, nie rozwiązało to mojego problemu. Równanie wygląda tak:
| | (−sin(x−1))2 | |
limx→1 |
| . Dalej mogę zastosować L'Hospitala, mianownik równy jest 1, a |
| | x−1 | |
licznik..? Mam funkcje złożoną, ale... eee... podwójną?
4 gru 00:04