:(
kasia: dane są 3 punkty P1=(1,3,−1)
P2=(0,0,2)
P3=(1,1,1) znajdz 3 równania płaszczyzn parami prostopadłych
przechodzących
przez punkt P1, w ktoreych jedna przechodzi przez P1,P2,P3.
Prosze o pomoc
3 gru 22:55
wredulus_pospolitus:
napisz jeszcze raz treść zadania bo za chiny nie rozumiem o co Ci chodzi
3 gru 22:57
wredulus_pospolitus:
czy to ma być tak:
punkt P1 musi należeć do każdej z tych płaszczyzn
do jednej z płaszczyzn mają należeć wszystkie 3 punkty: P1,P2,P3

jeżeli tak to sprawa jest bardzo prosta
3 gru 22:58
kasia: Dane sa 3 punkty ... Trzeba znalezc równanie płaszczyzn parami prostopadłych przechodzących
przez punkt P1 w ktorych jedna przechodzi przez P1,P2,
3 gru 23:01
kasia: P1,P2,P3
3 gru 23:01
kasia: tak, dobrze zrozumiałes
3 gru 23:01
wredulus_pospolitus:
1) wyznacz tą płaszczyznę w której mają być punkty P1,P2,P3 (tylko jednak taka jest płaszczyzna
... chyba wiesz jak to zrobić

)
2) wyznacz wektor normalny tejże płaszczyzny
3) wektor normalny + współrzędne P1 = druga płaszczyzna (a tak naprawdę to nieskończenie wiele
płaszczyzn ... ale Ty sobie jedną wybierasz), która jest prostopadła do pierwszej
4) wyznaczasz dowolny wektor jednej płaszczyzny (masz punkty P1,P2 i P3 ... więc już masz
wektor jakiś wyznaczony) oraz drugiej (może być to wektor normalny z pierwszej płaszczyzny ...
'umieszczony' w P1)
5) liczysz iloczyn wektorowy tych dwóch wektorów ... wynikiem jest wektor prostopadły do obu
tych wektorów
6) wektor ten 'zaczepiasz' w P1 i robisz to samo co w (3)
koniec zadania
3 gru 23:02
kasia: biore sie za to, mam nadzieje, ze podołam !
3 gru 23:05
kasia: ta pierwsza płaszczyzna miala wyjsc y+z−2=0?
3 gru 23:08
wredulus_pospolitus:
Kasiu ... szczerze mówiąc ... w obliczeniach Ci nie pomogę ... geometrii przestrzennej nigdy
nie lubiłem ... i na dobrą sprawę nie chce mi się tego liczyć
ale pierwsza płaszczyzna wygląda dobrze
3 gru 23:13
kasia: ok, rozumiem i bardzo dzikeuje za pomoc bo to juz wiele
3 gru 23:16