wielomiany
paweł: cześć
2x3 +x2−10x−5<0
jak to ruszyć skoro z twierdzeie bezou ( o ile się nie myle w nazwie) nie wychodzi
a0= −5 dzielniki to +− 5 i +−1 ale po podstawieniu nie wychodzi mi zero i nie mam jak tego
rozpisać z hornera. Pomożecie?
3 gru 11:38
paweł: dodam jeszcze ze w zadaniach tego typu gdzie rozwiązania sa całkowite wszystko wychodzi cacy
ale gdy rozwiązaniem sa pierwiastki albo ułamki sprawa się komplikuje.
jak mam uzyskac pierwiastek to postawiem np t2= x i licze delte ale w tym przypadku i tak się
nie da tego zrobic
3 gru 11:40
paweł: chodzi tu o zasadę x=p/q
3 gru 11:41
Bizon:
x2(2x+1)−5(2x+1)<0
(2x+1)((x2−5)<0
... itd
3 gru 11:42
Bizon:
... takie "ułatwienia" należy zauważać ... wykształcić odruch −
3 gru 11:44
paweł: ok.
dzięki
3 gru 11:44
Bizon:
−
3 gru 11:55