Nierownosc z pierwiastkiem
krysteq: Mam pewien problem. Temat pewnie byl poruszany duzo razy, a wiec podaje najprostszy przyklad:
√1+2x2 > x+1
Umiem oznaczyc dziedzine, wiem, ze obie strony musza byc dodatnie lub ujemne, ale jest problem,
kiedy ta liczba jest dodatnia badz ujemna, nie umiem tego rozroznic
9 lis 19:27
mela: trzeba rozpatrzyć dwa przypadki:
I. L>0 P<0
II. L>0 P>0
9 lis 19:34
mela: I. 1+2x2<0
9 lis 19:35
mela: nieeeee, przepraszam. zapędziłam się, powinno byc x+1<o x<−1
zawsze "ruszamy" tylko prawą stronę
9 lis 19:36
mela: II. x+1>0 x>−1
9 lis 19:37
mela: następnie zarówno w pierwszym i drugim przypadku określasz częsc wspólną z dziedziną podstawową
(tą którą potrafisz określić)
9 lis 19:38
mela: odpowiedzią końcową jest suma odpowiedzi I i II przypadku
9 lis 19:39
9 lis 19:39
mela: i koniec
9 lis 19:39
mela: i pamiętaj, że 2 przypadki istnieją tylko wtedy kiedy "dziubek" jest skierowany ku stronie bez
pierwiastka
9 lis 19:41
PW: Zmierzamy w kierunku kabaretu. Co to jest "kierunek dziubka ku stronie"?
Niektórzy wykładowcy mawiali, że matematyka jest dlatego piękna, że nie zmienia swoich prawd.
Stoję na stanowisku, że pierwiastek z liczby dodatniej jest liczbą dodatnią (chyba to się nie
zmieniło w dziedzinie liczb rzeczywistych). Nie ma sensu mówić o ujemnej lewej stronie
nierówności
√1+2x2 > x+1
− raczej wykorzystać na samym wstępie fakt, że
√1+2x2 > 0.
a więc na pewno nie ma rozwiązań dla x ≤ −1. Szukamy rozwiązań wśród x > −1 − i wszystko
jasne, można podnieść stronami do kwadratu.
9 lis 22:15
krysteq: A co jesli po obu stronach sa pierwiastki jak np tutaj. √x+2 > √2x−8
Tez sprawdzam dziedzine z prawej strony tylko ? czy wystarczy mi znak > ?
I czy w tym przypadku √(x+4)(x−3) < 6−x nie bedzie rozwiazan to znak jest < , a dziedzina to
x≤6
10 lis 09:00
5-latek: jest to nieerownosc to musimy wyznaczyc dziedzine Wiec wyrazenie pod pierwiastkiem musi byc ≥0
czyli x+2≥0 to x≥−2 czyli x∊<−2,∞) i 2x−8≥0 to 2x≥8 to x≥4 czyli x∊< 4 ∞)
Czescia wspolna tych 2 przedzialow jest przedzial x ∊<4 ,∞)
Dlaa takich xow obie strony nierownosci sa dodatnie wiec mozemy je podniesc obustronnie do
kwadratu i mamy (√x+2)2>(√2x−8)2 to x+2>2x−8 rozwiaz to i sprawdz z dziedzina
Drugie rownanie
to samo (x+4)(x−3) > rowne 0 i wyznacz przedzial i 6−x>rowne 0 i wyznacz czesc wspolna
Dla takich xow obie strony nierownosci sa dodatnie wiec podnosisz je obustronnie do kwadratu
i dzialasz .na koncu sprawdzasz z dziedzina .
10 lis 10:29
krysteq: Czyli, zeby sprawdzic czy obie strony sa dodatnie, musze za x podstawic 0 tak ? Ale w 1
wypadku jesli za x podstawie 0 to bedzie √x+2 > √2x−8 −−> ze, 2>−8 o to chodzi ?
10 lis 11:13
krysteq: Wytlumacz mi to ktos
10 lis 11:35
5-latek: Czy TY dokladnie czytasz to co napisalem
Jakie 0 ? w 1 masz wyliczony przedzial jakie x
sy musza byc zeby obie strony byly dodatnie
Tak? x nalezy <4,oo) wiec tylko dla tych x
ow z tego przedzialu obie strony sa dodatnie
inp wezmy x=5 bo nalezy do tego przedzialu to
√5+2>
√2*5−8 to
√7>
√2 czyli prawda
tak?
To teraz wezmy to 0 co chciales i tak samo wstawmy to tej nierownosci
√0+2>
√2*0−8 to
√2>
√−8 teraz czy istnieje
√−8 w liczbach rzeczywistych ?
NIE
Wiec w tym przypadku ta nierownosc nie ma rozwiazan .
wezmy np x=3 i tak samo sprawdzmy
√3+2>
√2*3−8 to
√5>
√−2 tak samo dostajesz liczbe
ujemna pod drugim pierwiastkiem czyli nie ma rozwiazan
czyli widzisz ze dla x<4 ta nierownosz nie ma rozwiazan
Wezmy x=4 to
√4+2>
√2*4−8 to
√6>
√0 to
√6>0 i to jest prawda bo przeciez
√0=0
c
czy teraz juz jest to jasne ?
10 lis 11:44
krysteq: Tak, a czy mozesz mi podac przyklad takiego zadania, kiedy nierownosc nie ma rozwiazan ?
10 lis 11:48
5-latek: Poczekaj moze w tym linku odezwie sie
ICSP on uwielbia takie przyklady
10 lis 11:55
krysteq: Ok
10 lis 12:00