matematykaszkolna.pl
wykres funkcji mela: proszę o pomoc emotka jak narysować funkcję (chodzi mi o kolejne kroki, nie wiem nawet jak na podstawie miejsc zerowych wyznaczyć przedziały kolejnych przypadków): |x2+3x−4|−|x2+3x+2|
9 lis 15:49
biedaczek: narysuj obie oddzielnie ale w jednym układzie współrzędnych (chodzi tylko o miejsca zerowe) z tej postaci wychodzą 3 przypadki które łatwo można zauważyć i wtedy rozpisać każdy osobno
9 lis 16:16
biedaczek: czyli I przypadek dla x∊(−;−4) ∪ (1;+) obie są dodatnie II przypadek dla x∊(−4;−2) ∪ (−1;1) pierwsza ujemna druga dodatnia III przypadek dla x∊(−2;−1) obie ujemne
9 lis 16:20
mela: a jak bez rysowania od razu określic te przypadki?
9 lis 17:56
mela: może jednak ktoś wie jak to zrobic? emotka
9 lis 18:29
PW: Lepiej niż biedaczek chyba się nie da, może opowiem jeszcze raz. Cudownych sposobów uniwersalnych nie ma, zadanie jest dowcipne − funkcje f(x) = x2+3x−4 i g(x) = x2+3x+2 różnią się o 6: f(x) − g(x) = −6. W tym miejscu warto zrobić rysunek i uzmysłowić sobie, że jest to "ta sama parabola przesunięta jedna względem drugiej o 6". Wystarczy narysować jedną, np. y=x2+3x−4, a drugą − też licząc miejsca zerowe − jako obraz tej pierwszej w przesunięciu o wektor równoległy do osi OY. Tam, gdzie obie funkcje f(x) i g(x) są dodatnie, różnica |f(x)| − |g(x)| = f(x) − g(x) = −6, a tam gdzie obie ujemne |f(x)| − |g(x)| = −f(x) + g(x) = 6, Na przedziałach pozostałych jest g(x)>0 i f(x)<0, a więc |f(x)| − |g(x)| = −f(x) − g(x) = −2x2−6x+6
9 lis 19:45