a
olka: jak to obliczyc ?
4 lis 19:11
4 lis 19:13
miko: do wspólnego mianownika

dalej chyba dasz rade
4 lis 19:13
Hugo: osobiście kocham stwierdzenie; znak ilorazu jest taki sam jak znak iloczynu. Szczerze nie wiem
kiedy i jak do końca to można używać ale zawsze jest to moją ost. deską ratunku pomijając
mnożenie przez 0 ; ]
4 lis 19:16
PW: To stwierdzenie które kochasz, ma zimny matematyczny sens: dla dowolnych a∊R i b∊R\{0}
Dowód;
| | a | | a | |
|
| ≥ 0 ⇔ |
| •b2 ≥ 0•b2 ⇔ a•b ≥ 0. |
| | b | | b | |
Mnożenie przez b
2 bez zmiany nierówności jest dopuszczalne z uwagi na fakt, że b
2>0.
Nie pisz więc na maturze o "znaku ilorazu i iloczynu", tylko zacytuj twierdzenie:
dla dowolnych a∊R i b∊R\{0}
4 lis 21:02
miko: Nie wiem czy dobrze rozumuje, ale weźmy np. 63. 6:3≠6*3
4 lis 21:07
PW: Dobrze rozumujesz, ale sens twierdzenia jest inny: obie liczby
są dodatnie. Używamy tego twierdzenia do rozwiązywania nierowności z zerem po prawej stronie,
np.
| | x−1 | |
|
| > 0 ⇔ (x−)(x+1) > 0. |
| | x+1 | |
Pierwszej nierówności nie rozwiążemy "w lot", a drugą − równoważną tej pierwszej − umiemy
rozwiązać bez trudu.
4 lis 21:12